W Krakowskim Centrum Edukacji Klimatycznej przy ul. Wielopole 17A odbyła się konferencja prasowa podsumowująca pierwsze dni funkcjonowania Strefy Czystego Transportu w Krakowie. W spotkaniu uczestniczyli m.in. zastępcy prezydenta miasta Stanisław Kracik i Łukasz Sęk. Władze miasta podkreślały, że SCT jest działaniem koniecznym, wynikającym zarówno z troski o zdrowie mieszkańców, jak i z obowiązujących przepisów prawa krajowego oraz unijnego.
Strefa Czystego Transportu obowiązuje w Krakowie od 1 stycznia i została wprowadzona na mocy uchwały Rady Miasta Krakowa z 12 czerwca 2025 roku. Jej celem jest ograniczenie emisji spalin, poprawa jakości powietrza oraz zmniejszenie negatywnego wpływu transportu samochodowego na zdrowie mieszkańców. Jak podkreślano podczas konferencji, wciąż około 80 procent tlenków azotu w Krakowie pochodzi z ruchu drogowego, a to właśnie dwutlenek azotu jest jednym z najbardziej szkodliwych zanieczyszczeń dla układu oddechowego i krążenia.
Władze miasta przypomniały, że Kraków jest zobowiązany do wdrożenia Strefy Czystego Transportu na podstawie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Przepisy te nakładają obowiązek tworzenia SCT w miastach powyżej 100 tysięcy mieszkańców, w których notowane są przekroczenia średniorocznych norm stężenia NO₂. Dodatkowo obowiązek ten wynika z Programu Ochrony Powietrza dla województwa małopolskiego oraz z unijnej dyrektywy z października 2024 roku, która od 2030 roku znacząco zaostrza dopuszczalne normy jakości powietrza.
Podczas konferencji przedstawiono również najnowsze dane dotyczące funkcjonowania systemu SCT. Od początku działania systemu sprawdzono ponad 1,2 miliona pojazdów pod kątem spełniania norm wjazdu do strefy. Złożono blisko 85 tysięcy wniosków o nadanie uprawnień, a infolinia Krakowskiego Centrum Kontaktu odnotowała rekordową liczbę połączeń. W pierwszym tygodniu stycznia straż miejska przeprowadziła 824 kontrole, w większości przypadków kończące się pouczeniami, zgodnie z zapowiedzią miasta o edukacyjnym charakterze pierwszego etapu funkcjonowania strefy.
Jednym z poruszanych tematów były również akty wandalizmu wymierzone w infrastrukturę SCT. Miasto stanowczo potępiło niszczenie i kradzież znaków drogowych oraz uszkadzanie kamer monitorujących. Przypomniano, że takie działania są przestępstwem i każdorazowo zgłaszane są policji.
Władze Krakowa podkreślały, że miasto nie traktuje Strefy Czystego Transportu jako źródła dochodu. Decyzją prezydenta Aleksandra Miszalskiego środki uzyskane z opłat za wjazd do SCT, po odliczeniu kosztów obsługi systemu, zostaną przekazane na działania proekologiczne w gminach Metropolii Krakowskiej. Pieniądze te mają wesprzeć m.in. wymianę źródeł ciepła, budowę parkingów Park&Ride oraz rozwój lokalnych straży gminnych.
Podsumowując pierwsze dni funkcjonowania strefy, przedstawiciele miasta podkreślili, że SCT jest wyrazem odpowiedzialności za zdrowie obecnych i przyszłych pokoleń. Kraków – jak zaznaczono – od lat konsekwentnie realizuje politykę poprawy jakości powietrza, czego przykładem jest likwidacja tysięcy palenisk na paliwa stałe. Strefa Czystego Transportu ma być kolejnym krokiem na tej drodze, mimo kontrowersji i społecznych emocji, które jej towarzyszą.




