Przed nami piłkarskie święto w stolicy Małopolski, czyli bezpośrednie starcie Wisły Kraków z Wieczystą Kraków. Wicelider rozgrywek I ligi przystępuje do derbowego pojedynku po dwóch zwycięstwach w rundzie wiosennej, budując formę pod wodzą trenera Kazimierza Moskala.
Kapitan Wieczystej i były reprezentant Polski, Michał Pazdan, w rozmowie z „Gazetą Krakowską” podkreśla, że celem zespołu jest nie tylko osiągnięcie korzystnego wyniku, ale także zaprezentowanie dojrzałego stylu gry, którego zabrakło w pierwszym, jesiennym meczu derbowym.
Wieczysta Kraków weszła w nowy rok kalendarzowy z pewnymi zmianami kadrowymi, które wymagają zgrania, jednak wyniki osiągane w meczach ze Zniczem Pruszków oraz Puszczą Niepołomice napawają optymizmem. Michał Pazdan zaznacza, że priorytetem dla drużyny pozostaje awans, a kluczem do jego osiągnięcia jest stabilizacja formy i konsekwentne punktowanie, nawet jeśli gra nie jest jeszcze w pełni płynna. Jak przyznaje zawodnik w rozmowie z „Gazetą Krakowską”: „Celem jest awans, a nie zwycięstwo 5:0. Oczywiście ta ładna gra też jest ważna. Na razie jednak trzeba się skupić przede wszystkim na wynikach”.
Odnosząc się do bezpośredniego starcia z Wisłą Kraków, Pazdan wskazuje na konieczność szybkiej gry piłką, odwagi pod pressingiem oraz ograniczenia atutów lidera, w tym szczególnie postawy napastnika Angela Rodado. Kapitan Wieczystej podkreśla, że kluczem do sukcesu będzie odpowiednie nastawienie mentalne: „Najważniejsze to nie bać się grać, zwłaszcza pod pressingiem. To będzie klucz”.
Pazdan przypomina, że mimo dużej przewagi punktowej Wisły, każdy mecz derbowy rządzi się własnymi prawami i niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny, niezależnie od sytuacji w tabeli. Dla piłkarzy Wieczystej piątkowy mecz jest szansą na zrewanżowanie się za remis w pierwszym spotkaniu i pokazanie rozpoznawalnego, skutecznego stylu na stadionie wypełnionym trzydziestoma tysiącami kibiców. Jak dodaje cytowany przez „Gazetę Krakowską” piłkarz: „Przyjedzie trzydzieści tysięcy ludzi, więc każdy z nas chciałby po prostu fajnie pograć w piłkę”.



