Komisja Dyscyplinarna PZPN podjęła bezprecedensową decyzję w sprawie niedoszłego meczu Śląsk Wrocław – Wisła Kraków. Za odmowę wpuszczenia kibiców „Białej Gwiazdy” na wrocławski klub nałożono karę finansową w wysokości miliona złotych. Choć spekulowano o odjęciu punktów, ostatecznie skończyło się na dotkliwej sankcji finansowej.
Rekordowa kara, ale bez ujemnych punktów
Podczas posiedzenia, które odbyło się 16 marca, Komisja Dyscyplinarna uznała winę Śląska Wrocław w związku z niewpuszczeniem zorganizowanej grupy kibiców Wisły na mecz zaplanowany na 7 marca. Decyzja o nałożeniu miliona złotych kary jest jedną z najwyższych w historii polskiej piłki.
Wrocławski klub od początku bronił się argumentem „szczególnie uzasadnionego przypadku” i względami bezpieczeństwa. Jednak Komisja nie uznała tych wyjaśnień za wystarczające do złamania przepisów dotyczących przyjmowania kibiców gości. Co istotne, Śląsk uniknął kar sportowych w postaci ujemnych punktów, co mogłoby drastycznie wpłynąć na ich sytuację w tabeli.
Wisła czeka, Królewski punktuje
Zarząd Wisły Kraków przyjął werdykt ze spokojem, oczekując na pisemne uzasadnienie zarówno tej decyzji, jak i wcześniejszego orzeczenia Komisji ds. Rozgrywek o walkowerze na niekorzyść krakowskiego klubu. Prezes Wisły, Jarosław Królewski, nie szczędził jednak gorzkich słów pod adresem rywali:
„Dzisiejsza decyzja PZPN jasno pokazuje skalę uchybień oraz absolutny brak kontroli nad zarządzaniem kwestiami bezpieczeństwa w klubie z Wrocławia” – napisał Królewski w mediach społecznościowych, chwaląc jednocześnie pracę klubowych prawników.
Krakowski klub zapowiada odwołanie od walkowera, uznając decyzję o ukaraniu Wisły za nielogiczną w świetle winy Śląska stwierdzonej przez Komisję Dyscyplinarną.
Wrocław zapowiada walkę i chce odszkodowania
Śląsk Wrocław nie zamierza godzić się z karą. Klub opublikował obszerne oświadczenie, w którym zapowiada odwołanie do Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN. Wrocławianie twierdzą, że ich proces decyzyjny był rzetelny, udokumentowany i oparty na analizie ryzyka.
Co więcej, Śląsk zamierza przejść do ofensywy finansowej. Wykorzystując fakt, że Komisja ds. Rozgrywek orzekła walkower na ich korzyść, klub z Wrocławia będzie domagał się od Wisły Kraków zwrotu kosztów organizacji meczu oraz odszkodowania.



