W Krakowie otwarto Muzeum Rodu Książąt Lubomirskich. Nowa placówka działa przy ul. Św. Marka 9, w historycznej kamienicy należącej do rodziny Lubomirskich, i prezentuje zarówno dzieje rodu, jak i sztukę kolekcjonowaną przez kilka wieków.
Nowe muzeum w centrum Krakowa
Wczorajsze otwarcie Muzeum Rodu Książąt Lubomirskich przyciągnęło uwagę miłośników historii, sztuki i krakowskiego dziedzictwa. Placówka powstała w miejscu nieprzypadkowym – w kamienicy książąt Lubomirskich przy ul. Św. Marka 9, która od wielu pokoleń należy do rodziny. To właśnie tam Jan Lubomirski-Lanckoroński i Helena Lubomirska-Lanckorońska zaprosili publiczność do przestrzeni łączącej prywatną historię rodu z kolekcją obiektów gromadzonych przez pokolenia. W weekend otwarcia, 27 i 28 czerwca, zwiedzający mogą skorzystać z darmowego wejścia oraz spotkać twórców muzeum.
Ponad 20 tys. obiektów w rodzinnej kolekcji
Sercem muzeum jest kolekcja książąt Lubomirskich, licząca ponad 20 tys. obiektów. W zbiorach znajdują się zarówno starożytne artefakty, jak i dzieła sztuki współczesnej. Wśród nazwisk artystów, których prace przewijają się w kolekcji, są Marc Chagall, Salvador Dali, Damien Hirst, Andy Warhol oraz Pablo Picasso. Nowa placówka ma więc opowiadać nie tylko o samym rodzie Lubomirskich, ale również o sposobie, w jaki rodzina przez wieki gromadziła sztukę, dokumenty, militaria i pamiątki związane z historią Polski.
Zbroje, dokumenty i Polska Deklaracja Niepodległości
Część ekspozycji poświęcona historii rodziny pokazuje obiekty związane z rodem Lubomirskich od średniowiecza po współczesność. Wśród zapowiadanych eksponatów znalazła się kolekcja zbroi oraz broni, obejmująca między innymi miecze, szable, muszkiety i niemal współczesne militaria. Muzeum prezentuje również cenne dokumenty rodowe, w tym materiały sięgające czasów panowania Zygmunta Starego z 1513 roku. Szczególne miejsce zajmuje także oryginał Polskiej Deklaracji Niepodległości, wydanej przez księcia regenta Zdzisława Lubomirskiego 7 października 1918 roku.
Jedenaście sal i rodzinny udział w tworzeniu muzeum
Na ekspozycję składa się jedenaście sal, a w planach jest poszerzenie muzeum o kolejne przestrzenie w podziemiach. Jan Lubomirski-Lanckoroński wcześniej podkreślał, że pomysł stworzenia placówki pojawił się wtedy, gdy rodzinna kolekcja osiągnęła skalę pozwalającą myśleć o niej jak o zbiorze muzealnym. W przygotowanie projektu zaangażowana była także rodzina: Helena Lubomirska-Lanckorońska podsuwała nowe pomysły, Jeremi dbał o patriotyczny przekaz, Weronika angażowała się w kwestie architektoniczne, a najmłodsza Elisabeth interesowała się kącikiem dla dzieci.
Krakowska placówka po sporze o nazwę
Otwarcie muzeum poprzedzały także kontrowersje związane z nazwą. Początkowo planowano szyld Muzeum Książąt Lubomirskich, czemu sprzeciwiał się wrocławski Zakład Narodowy im. Ossolińskich, wskazując, że Muzeum Lubomirskich funkcjonuje już w strukturach Ossolineum, a nazwa jest prawnie zastrzeżona. Ostatecznie krakowska placówka działa jako Muzeum Rodu Książąt Lubomirskich. Tym samym prywatna inicjatywa rodziny została otwarta dla publiczności pod nazwą odwołującą się do rodowej historii i kolekcji prezentowanej w Krakowie.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



