Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zakończyła przesuwanie drugiej, dłuższej o 30 metrów, jezdni estakady na węźle Mistrzejowice w ciągu drogi ekspresowej S7. Zakończone nasuwanie pierwszej estakady o długości 915 m, złożonej z 40 betonowych segmentów, umożliwi kierowcom przejazd w kierunku Warszawy. Druga jezdnia, o długości 942 m i składająca się z 41 segmentów, ważąca ponad 27 tys. ton, również została już przesunięta
Prace montażowe trwały od roku i prowadzone były segmentowo — pojedyncze elementy estakad mierzą od 17 do 26 m. Dzięki zastosowanemu sprężeniu betonowych segmentów konstrukcja „skurczyła się” łącznie o około 0,5 m.
Operacja nasuwania wymagała wyjątkowej precyzji: przesunięcia odbywały się z prędkością 7–10 cm na minutę, a tolerancja łączenia segmentów wynosiła zaledwie 4 cm. W końcowych etapach montażu użyto awanbeku — stalowej konstrukcji montażowej o długości 32 m i masie około 90 ton — co miało zapobiec przeciążeniom podczas dosuwania kolejnych elementów. Zakończenie nasuwania drugiej jezdni jest istotnym krokiem w realizacji fragmentu S7 i przybliża udostępnienie kierowcom pełnej funkcjonalności węzła Mistrzejowice.
W grudniu ubiegłego roku kierowcy zyskali już 13,3 km odcinek S7 od węzła Widoma do Mistrzejowic; w budowie pozostaje 5‑kilometrowy fragment do węzła Nowa Huta, na którym powstaje 29 obiektów inżynierskich. GDDKiA planuje udostępnić kolejne 2 km między węzłami Grębałów i Nowa Huta jeszcze w tym roku, a w drugiej połowie 2026 r. oddać do ruchu cały węzeł Mistrzejowice, kończąc pełny ring IV obwodnicy.


