Kwestia zniszczonego przez wodę zbiornika retencyjnego przy ulicy Folwarcznej w Krakowie doczekała się przełomu w postaci gotowego projektu zamiennego. Zarząd Inwestycji Warszawskich, nadzorujący sprawę, poinformował, że odbudowa obiektu jest zadaniem priorytetowym, a nowe rozwiązania konstrukcyjne mają raz na zawsze wyeliminować błędy, które doprowadziły do katastrofy budowlanej w 2024 roku.
Kluczowym elementem nowej dokumentacji, opracowanej po licznych kontrowersjach i sporach z pierwotnym projektantem, jest uwzględnienie wyników ekspertyz naukowców z Politechniki Krakowskiej. Koreferat naukowy wskazał na konieczność wzmocnienia ścian obiektu od strony skarpy oraz, co niezwykle istotne, decyzję o rozszczelnieniu zbiornika po ponownej, wnikliwej analizie zachowania wód gruntowych w tym rejonie.
Badania hydrologiczne wykazały, że pierwotna konstrukcja powstała niefortunnie w pobliżu ścieżek przepływu wód podziemnych, które kumulowały się przy ścianie bocznej zbiornika. W obliczu intensywnych opadów szczelny obiekt stanowił fizyczną barierę dla wody, co uruchamiało proces wyporu i w konsekwencji doprowadziło do zniszczenia struktury. Nowy projekt zakłada rozszczelnienie konstrukcji, co pozwoli na swobodny przepływ wód gruntowych i zapobiegnie powtórzeniu się scenariusza z przeszłości. Realizacja tych zmian wymaga jednak przejścia przez pełną ścieżkę administracyjną, w tym uzyskania nowego pozwolenia wodnoprawnego oraz pozwolenia na budowę, co determinuje ostateczny harmonogram prac.
Według szacunków przekazanych przez rzeczniczkę ZIW, Magdalenę Wasiak, prace rozbiórkowe oraz właściwa odbudowa zbiornika przy ulicy Folwarcznej powinny rozpocząć się w październiku lub listopadzie. Zakładając sprzyjające warunki atmosferyczne, inwestycja ma zostać sfinalizowana w grudniu bieżącego roku. Równolegle Kraków intensyfikuje działania w zakresie ogólnomiejskiej retencji, planując budowę kolejnych zbiorników w rejonie ulic Władysława IV, Siewnej oraz Kisielewskiego. Inwestycje te, wspierane wielomilionowymi dotacjami z Unii Europejskiej, mają na celu systemowe zabezpieczenie miasta przed skutkami gwałtownych ulew i podtopień, które stają się coraz większym wyzwaniem dla infrastruktury komunalnej.
za: krakow.naszemiasto.pl




