Niedzielne popołudnie na obrzeżach Nowej Huty zamieniło się w dramatyczną walkę z ogniem, która na szczęście nie pochłonęła ofiar, ale doprowadziła do ogromnych strat materialnych. W niedzielę, 26 kwietnia, krakowskie służby zostały zaalarmowane o pożarze zabudowań gospodarczych. Choć strażakom udało się opanować żywioł, bilans strat jest porażający – spłonęły dwie stodoły oraz cenny sprzęt rolniczy. Jak ustalili policjanci z Komisariatu Policji VIII w Krakowie, za wybuchem ognia stoją trzej 9-letni chłopcy.
Wiatr rozniósł ogień na sąsiednie budynki
Policyjne dochodzenie wykazało, że dzieci początkowo podpaliły tylko jeden z budynków. Sytuacja wymknęła się jednak spod kontroli z powodu silnych podmuchów wiatru, które błyskawicznie przeniosły płomienie na sąsiednią stodołę. Ogień strawił nie tylko konstrukcje budynków, ale także znajdujące się wewnątrz urządzenia rolnicze oraz zaparkowany w pobliżu ciągnik. Właściciele gospodarstwa wstępnie oszacowali szkody na około 170 tysięcy złotych.
Wielkim szczęściem w tej tragicznej sytuacji jest fakt, że w momentach pojawienia się ognia wewnątrz zabudowań nie znajdowali się ludzie ani zwierzęta. Dzięki szybkiej akcji gaśniczej nikomu nic się nie stało, jednak finansowe konsekwencje dziecięcej lekkomyślności będą dotkliwe dla ich opiekunów.
Sąd rodzinny i odpowiedzialność finansowa
Z uwagi na wiek sprawców, sprawa nie trafi do wydziału karnego, lecz do sądu rodzinnego, który zbada okoliczności zdarzenia i nadzór sprawowany nad małoletnimi. To jednak nie koniec kłopotów dla rodziców 9-latków. Prawo przewiduje, że w takich przypadkach opiekunowie prawni mogą zostać zobligowani do pełnego pokrycia kosztów wyrządzonej szkody, co w tym przypadku oznacza kwotę blisko 200 tysięcy złotych.
Policja wystosowała pilny apel do wszystkich rodziców i opiekunów o wzmożoną uważność. Funkcjonariusze podkreślają, jak ważne jest uświadamianie najmłodszych o niszczycielskiej sile ognia i konsekwencjach, jakie niosą za sobą nieodpowiedzialne zabawy.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info


