Od kilku dni do naszej Redakcji docierają niepokojące informacje dotyczące zdarzenia, do którego miało dojść w Radłowie. Czytelnicy przekazują nam sygnały o bardzo poważnej sprawie w rejonie parku. Wśród mieszkańców pojawiają się relacje, że mogło chodzić o pobicie ze skutkiem śmiertelnym, jednak na tym etapie nie ma jeszcze pełnych oficjalnych informacji od służb.
Tarnowscy policjanci częściowo potwierdzili nam, że doszło do zdarzenia i że napotkano osobę pobitą. Jednocześnie nie potwierdzono informacji, jakoby na miejscu odnaleziono zwłoki.
Prokurator zdecydował o embargu informacyjnym
Sprawa jest na tyle poważna, że decyzją prokuratora wprowadzono całkowite embargo informacyjne. Oznacza to, że służby na razie nie przekazują szczegółów dotyczących przebiegu zdarzenia, okoliczności ani ewentualnych dalszych czynności.
Próbowaliśmy skontaktować się także z tarnowską prokuraturą. Usłyszeliśmy, że na oficjalne informacje trzeba poczekać do poniedziałku. Do tego czasu redakcja nie będzie przesądzać wersji zdarzeń ani powielać niepotwierdzonych szczegółów.
W sieci pojawiają się różne relacje mieszkańców
Po naszej pierwszej informacji pod materiałem zaczęły pojawiać się komentarze mieszkańców i osób, które twierdzą, że znają szczegóły sprawy. Część z nich pisze o śmierci 34-letniego mężczyzny, którego klepsydra już ,,wisi w Radłowie”, część wskazuje na możliwe pobicie, pojawiają się także informacje o rzekomych zatrzymaniach lub poszukiwaniach.
Tych relacji nie traktujemy jednak jako potwierdzonych ustaleń. Do czasu oficjalnego komunikatu policji lub prokuratury należy zachować ostrożność, szczególnie że sprawa dotyczy potencjalnie bardzo poważnego zdarzenia i konkretnych osób.
Czekamy na oficjalny komunikat
Na ten moment potwierdzone jest jedynie to, że policja odnotowała zdarzenie i że chodziło o osobę pobitą. Nie ma oficjalnego potwierdzenia informacji o odnalezieniu zwłok.
Do tematu wrócimy, gdy tylko pojawi się oficjalny komunikat służb lub prokuratury. Jeśli sprawa zostanie potwierdzona w szerszym zakresie, wrócimy do tematu.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
*Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info*



