Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej rozstrzygnęła sprawę dyscyplinarną związaną z wydarzeniami podczas meczu Pucharu Polski Hutnik Kraków — Wisła Kraków. Związek wymierzył klubowi karę zakazu rozgrywania jednego domowego meczu pucharowego z udziałem publiczności, z wyjątkiem sektorów VIP, oraz karę dodatkową w postaci zakazu wyjazdów zorganizowanych grup kibiców na pięć meczów w rozgrywkach II ligi. Wymiar sankcji jest relatywnie niski wobec skali negatywnego oddźwięku incydentu w mediach i środowisku piłkarskim, co podkreślają obserwatorzy procesu dyscyplinarnego.
Podczas spotkania w drugiej połowie na trybunach pojawił się obraźliwy transparent z treścią, która została uchwycona także w transmisji telewizyjnej. Władze Hutnika stanowczo odcięły się od przekazu baneru; prezes Artur Trębacz wraz z zarządem wyrazili ubolewanie i przeprosili za zaistniałą sytuację, zapowiadając wewnętrzne działania dyscyplinarne wobec osób odpowiedzialnych oraz rozmowy z grupami kibicowskimi w celu wyeliminowania podobnych zachowań w przyszłości. Klub wskazał, że mimo zwiększonych środków bezpieczeństwa i kontroli flag przy wejściu, baner przedostał się na trybuny, a spiker wielokrotnie apelował o jego usunięcie. Z uwagi na obawę przed eskalacją konfliktu klub zrezygnował ze siłowych działań na trybunach; transparent został zdjęty jeszcze przed zakończeniem meczu.
Jednak już przed meczem sytuacja była napięta. Podczas zabezpieczenia przemarszu kibiców Wisły w rejonie stadionu przy ul. Ptaszyckiego doszło do prób konfrontacji ze strony części fanów Hutnika; funkcjonariusze użyli środka przymusu bezpośredniego w postaci gazu łzawiącego wobec osób, które nie stosowały się do poleceń porządkowych, co zapobiegło bezpośredniemu starciu.


