Do końca sierpnia mają zwrócić pieniądze albo – jeśli Jan Hoffman przejmie władzę w Krakowie – nie będzie dla nich miejsca we współpracy z nowym prezydentem. Kandydat w przedterminowych wyborach stawia ultimatum prezesom i członkom zarządów miejskich spółek, powołując się na ustalenia Najwyższej Izby Kontroli dotyczące wynagrodzeń. Zapowiada też publiczny, łatwo dostępny wykaz zarobków osób zarządzających spółkami należącymi do miasta.
Hoffman daje czas do końca sierpnia
Jan Hoffman zapowiedział, że oczekuje zwrotu środków pobranych – według ustaleń, na które się powołuje – w zawyżonej wysokości przez osoby kierujące miejskimi spółkami. Kandydat poinformował podczas piątkowego briefingu o przygotowaniu wezwania do zapłaty i wyznaczył termin do końca sierpnia. Jednocześnie postawił sprawę bardzo jasno: jeśli zostanie prezydentem Krakowa lub będzie współtworzył miejską władzę wykonawczą, nie zamierza współpracować z prezesami i członkami zarządów, którzy nie dokonają zwrotu. Swoją deklarację uzasadnia tym, że chodzi o pieniądze publiczne, które – jak podkreśla – powinny być wydawane według jasno określonych zasad.
W tle raport NIK o wynagrodzeniach
Polityczne ultimatum nie pojawiło się bez powodu. Hoffman powołuje się na lipcowy raport Najwyższej Izby Kontroli, która analizowała zasady wynagradzania kierownictwa wybranych spółek miejskich w Krakowie. Kontrolerzy stwierdzili, że stałe części wynagrodzeń członków zarządów zostały ustalone przez prezydenta miasta na poziomie wyższym, niż przewidują odpowiednie przepisy. NIK wskazała również na nieprawidłowości związane z przyznawaniem lub wypłatą dodatkowych świadczeń. Kontrola obejmowała m.in. Wodociągi Miasta Krakowa, Centrum Giełdowe Balicka, Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej oraz Arenę Kraków. To właśnie na tych ustaleniach Hoffman buduje swój postulat zwrotu pieniędzy.
Zarobki władz spółek mają trafić do internetu
Kandydat zapowiada również zmianę dotyczącą jawności miejskich finansów. Jeśli obejmie urząd, chce uruchomić specjalną stronę internetową z czytelnymi informacjami o wynagrodzeniach zarządów spółek miejskich. Ma to umożliwić mieszkańcom łatwe sprawdzenie, ile zarabiają osoby zarządzające podmiotami należącymi do Krakowa. Hoffman przedstawia ten pomysł jako element zwiększenia transparentności i kontroli nad wydawaniem publicznych środków. Temat wynagrodzeń w miejskich spółkach staje się tym samym jednym z pierwszych konkretnych sporów programowych rozpoczynającej się kampanii przed wyborami prezydenta Krakowa.
Kraków wybierze prezydenta 27 września
Przedterminowe wybory odbędą się 27 września i są konsekwencją majowego referendum, w którym mieszkańcy odwołali ze stanowiska prezydenta Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej. Do środy zgłoszono 21 komitetów wyborczych utworzonych przez partie, organizacje oraz samych wyborców, a termin zgłaszania kolejnych komitetów mija 17 sierpnia.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info




