Na budowie obwodnicy Oświęcimia trwa jedna z najbardziej wymagających operacji całej inwestycji. Pod czynną linią kolejową przesuwany jest ogromny betonowy segment, który docelowo utworzy przejazd w ciągu nowej trasy. Prace idą zgodnie z planem, a konstrukcja przesuwa się w tempie około 70–80 centymetrów na dobę.
To ostatni kluczowy element budowy obwodnicy. Od rozpoczęcia przeciskania minął już miesiąc. W tym czasie wykonawca prowadzi prace przy użyciu metody, która przy tak dużym obiekcie ma w Polsce wyjątkowy charakter.
Segment waży około 5,5 tysiąca ton
Budowany przejazd powstaje z betonowego segmentu o wymiarach 22,7 na 38,7 na 8,5 metra. Konstrukcja waży około 5,5 tysiąca ton. Pod torami przesuwają ją siłowniki hydrauliczne, a jednocześnie spod segmentu wybierana jest ziemia.
W operacji bierze udział kilkadziesiąt siłowników. Ich łączna siła pchania wynosi prawie 8 tysięcy ton. Według założeń ta część inwestycji może potrwać około 1,5 miesiąca.
Przedstawiciele GDDKiA przy okazji rozpoczęcia prac zwracali uwagę, że podobną metodę wykorzystuje się między innymi przy budowie przejść dla pieszych w nasypach kolejowych. Jednocześnie podkreślano, że w Polsce nie realizowano jeszcze w ten sposób tak dużego przejazdu pod torami.
Samorządowcy sprawdzili postęp prac
Postęp robót na miejscu oglądali przedstawiciele powiatu, miasta, gminy oraz straży pożarnej. W spotkaniu uczestniczyli między innymi starosta Andrzej Skrzypiński, zastępca prezydenta Oświęcimia Krzysztof Kania, Piotr Kraj reprezentujący gminę oraz przedstawiciele Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu. Wizyta odbyła się na zaproszenie wykonawcy, firmy Budimex.
Trwają też prace na dojazdach
Równolegle prowadzone są roboty przy dojazdach do tunelu. Obejmują one wykonanie nawierzchni drogi. Zgodnie z obecnym harmonogramem cała obwodnica ma zostać oddana w grudniu tego roku.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
*Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info*


