Wawel ponownie stanie się jedną z najbardziej efektownych scen operowych w Krakowie. Od 19 do 25 czerwca na dziedzińcu arkadowym Zamku Królewskiego publiczność zobaczy cztery plenerowe spektakle Opery Krakowskiej, a finałem cyklu będzie „Aida” z Aleksandrą Kurzak w roli tytułowej.
Opera w królewskiej oprawie
Letni Festiwal Opery Krakowskiej od lat przyciąga widzów, którzy chcą zobaczyć wielkie dzieła muzyczne w wyjątkowej przestrzeni miasta. Dziedziniec arkadowy Zamku Królewskiego na Wawelu ponownie zamieni się w scenę pod gołym niebem, gdzie opera spotka się z architekturą jednej z najważniejszych rezydencji w Polsce. Tegoroczny program obejmuje cztery tytuły, rozpisane na kilka czerwcowych wieczorów. Dla wielu melomanów to jeden z najważniejszych punktów letniego kalendarza kulturalnego w Krakowie.
Na początek historia królowej Bony
Cykl wawelskich spektakli rozpocznie się 19 czerwca od opery „Bona Sforza” Zygmunta Krauzego. To współczesne dzieło poświęcone jednej z najważniejszych kobiet w historii polskiego dworu królewskiego. Reżyser Michał Znaniecki pokazuje królową Bonę nie tylko przez pryzmat historii i polityki, ale także jako postać pełną emocji, słabości i wewnętrznych napięć. Spektakl może zainteresować szczególnie tych widzów, którzy lubią kostiumowe opowieści historyczne i sceniczne spojrzenie na bohaterów znanych z podręczników.
Puccini i Verdi pod gołym niebem
Dwa dni później, 21 czerwca, publiczność zobaczy plenerową wersję „Toski” Giacoma Pucciniego. To jeden z najbardziej znanych tytułów operowych, w którym dramat osobisty splata się z opowieścią o władzy, miłości i wolności. W realizacji Opery Krakowskiej ważnym elementem są kostiumy Doroty Roqueplo, wielokrotnie nagradzanej kostiumografki znanej z pracy przy filmach „Mój Nikifor”, „Lejdis”, „Miasto 44”, „Boże Ciało” oraz przy serialu „Lalka”. 23 czerwca na dziedzińcu zabrzmi natomiast „Nabucco” Giuseppe Verdiego, dzieło o niewoli, wolności i duchowej przemianie, z jednym z najbardziej rozpoznawalnych chórów w historii opery – „Va, pensiero”.
Finał z Aleksandrą Kurzak
Wawelski cykl zakończy się 25 czerwca „Aidą” Giuseppe Verdiego. To jedna z najbardziej znanych operowych historii miłosnych, osadzona w realiach starożytnego Egiptu. Reżyser Giorgio Madia ujął spektakl w oszczędną, mocną plastycznie oprawę opartą na czerni bazaltu i złocie. Największą uwagę publiczności przyciągnie jednak obsada tytułowej partii – w Aidę wcieli się Aleksandra Kurzak. Jej występ będzie jednym z najważniejszych wydarzeń tegorocznych pokazów Opery Krakowskiej na Wawelu.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



