Kto chce pracować w miejskiej spółce, ma przejść normalną rekrutację, a mandat radnego nie powinien otwierać drzwi do zatrudnienia w jednostkach zależnych od samorządu – takie zasady zapowiada Aleksandra Owca. Kandydatka Partii Razem na prezydentkę Krakowa przedstawiła przed magistratem pakiet zmian dotyczących zatrudniania i wydawania publicznych pieniędzy.
Konferencję zorganizowano na placu Wszystkich Świętych. Owcę wspierali posłowie Razem Maciej Konieczny i Marcelina Zawisza. Kandydatka przekonywała, że końcówka kampanii powinna dotyczyć nie tylko kolejnych obietnic programowych, ale również standardów funkcjonowania miejskich instytucji i wiarygodności osób ubiegających się o urząd prezydenta.
Kontrole w miejskich instytucjach stały się punktem wyjścia
Owca odwołała się do swoich doświadczeń jako radna Krakowa. Opisywała między innymi kontrolę przeprowadzoną w Krakowskim Holdingu Komunalnym, dotyczącą zatrudnienia osoby, którą określiła jako szefa małopolskich struktur Platformy Obywatelskiej i doradcę prezesa spółki. Według relacji kandydatki dokumentacja, z którą się zapoznała, nie zawierała informacji pozwalających jej ustalić, jakie kwalifikacje zdecydowały o zatrudnieniu.
Kandydatka mówiła także o kontroli dotyczącej zewnętrznej obsługi prawnej Urzędu Miasta. Według przedstawionych przez nią informacji wartość sprawdzanych umów przekraczała łącznie ćwierć miliona złotych. Owca twierdziła, że podczas kontroli chciała ustalić, dlaczego część usług została powierzona na zewnątrz mimo funkcjonowania miejskiego zespołu prawnego. Krytykowała sposób, w jaki – według jej relacji – uzasadniano te decyzje.
Maciej Konieczny rozszerzył temat na funkcjonowanie instytucji publicznych w całym kraju. Poseł Razem krytykował mechanizm politycznego obsadzania stanowisk i mówił, że jego partia sama miała otrzymywać propozycje dotyczące stanowisk podczas rozmów o ewentualnym wejściu do rządu. Według Koniecznego Razem odmówiło udziału w takim układzie.
Trzy zmiany, które Owca chce wprowadzić w Krakowie
Pierwszym elementem przedstawionej propozycji są przejrzyste rekrutacje w strukturach zależnych od miasta. Kandydatka zapowiada konkursy na wyższe stanowiska oraz większą przejrzystość zatrudniania w Urzędzie Miasta, miejskich instytucjach i spółkach. Według Owcy o wyborze pracownika powinny decydować kompetencje, a nie relacje polityczne czy osobiste.
Druga zasada dotyczy radnych. Owca deklaruje, że tam, gdzie decyzja będzie zależała od władz miasta, radni nie będą zatrudniani w miejskich instytucjach i spółkach. Jej zdaniem mandat samorządowy nie powinien być drogą do uzyskania dodatkowego stanowiska w podmiocie zależnym od gminy.
Kandydatka wiąże te propozycje również z wydatkami samorządu. Przekonywała, że środki miejskie powinny w większym stopniu trafiać na inwestycje bezpośrednio wykorzystywane przez mieszkańców, wymieniając m.in. chodniki, tramwaje, remonty i adaptację pustostanów.
Owca uderza także w konkurentów
W końcowej części konferencji kandydatka odniosła się do deklaracji innych uczestników kampanii dotyczących zmian w miejskim układzie personalnym. Krytycznie oceniła wiarygodność zapowiedzi Darii Gosek-Popiołek, argumentując, że środowisko Nowej Lewicy współpracowało wcześniej z formacjami sprawującymi władzę w Krakowie. Była to polityczna ocena Owcy przedstawiona podczas konferencji.
Podobne pytania skierowała pod adresem Michała Drewnickiego. Kandydatka przywołała jego wcześniejsze wypowiedzi dotyczące zatrudnienia radnych oraz fakt zasiadania przez niego w radzie nadzorczej Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Tychach. Na tej podstawie kwestionowała spójność jego obecnych deklaracji dotyczących zmian kadrowych w Krakowie.
Owca zakończyła tę część wystąpienia apelem, aby wyborcy przy ocenie kandydatów brali pod uwagę nie tylko ich obecne deklaracje, ale również wcześniejszą działalność.
Mniej pieniędzy na promocję władz
Trzecim konkretnym elementem pakietu jest ograniczenie miejskich wydatków na promocję osób sprawujących władzę. Owca zaznacza, że samorząd nadal powinien wykonywać obowiązki informacyjne i docierać także do mieszkańców niekorzystających z internetu, ale jej zdaniem miejskie media i publikacje powinny koncentrować się właśnie na przekazywaniu informacji, a nie budowaniu wizerunku władz.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



