Ryszard Pagacz nie wybiera politycznej drogi obranej przez część znanych działaczy małopolskiego PiS. Wicemarszałek województwa i szef tarnowskich struktur Prawa i Sprawiedliwości zapewnił w Radiu Kraków, że nie planuje dołączać do stowarzyszenia Rozwój Plus firmowanego przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Jeśli władze partii będą tego chciały, zamierza również nadal kierować strukturami PiS w Tarnowie.
Pagacz: nie deklarowałem takiego kierunku
Spekulacje dotyczące przyszłości Ryszarda Pagacza pojawiły się w związku z ruchami innych polityków małopolskiej prawicy. Wicemarszałek był kojarzony z tzw. opcją profesorską w regionalnych strukturach PiS, podobnie jak Ryszard Terlecki i Włodzimierz Bernacki.
Teraz Pagacz jednoznacznie odcina się od scenariusza, w którym miałby podążyć tą samą drogą. W rozmowie z Radiem Kraków podkreślił, że od początku nie deklarował zamiaru wstąpienia do Rozwoju Plus i inaczej patrzy na możliwy rozwój wydarzeń na polskiej scenie politycznej.
Jednocześnie zaznaczył, że jeśli tak zdecydują władze Prawa i Sprawiedliwości, chce nadal pełnić funkcję szefa tarnowskich struktur partii.
Terlecki i Bernacki poszli inną drogą
Polityczne spekulacje nabrały rozpędu po tym, jak do stowarzyszenia założonego i firmowanego przez Mateusza Morawieckiego dołączyli m.in. były marszałek Sejmu Ryszard Terlecki oraz senator Włodzimierz Bernacki.
Pagacz nie ukrywa, że utrzymywał kontakty z oboma politykami, ale zwraca uwagę, że podobnie wyglądały jego relacje z innymi parlamentarzystami i działaczami PiS, w tym posłem Łukaszem Kmitą. Jego zdaniem częste kontakty są zwykłym elementem pracy w partyjnych strukturach.
Wicemarszałek podkreśla również, że nadal ceni polityków, którzy zdecydowali się zaangażować w działalność nowego stowarzyszenia.
Rozwój Plus ma poszerzyć prawicowy elektorat?
Pagacz nie atakuje działaczy, którzy dołączyli do inicjatywy Morawieckiego. Przeciwnie – dopuszcza, że może być to sposób na dotarcie do wyborców, których obecnie nie przekonuje samo Prawo i Sprawiedliwość.
W rozmowie z Radiem Kraków wskazywał na poziom około 25 proc. poparcia dla PiS i oceniał, że działalność dodatkowych środowisk prawicowych może służyć poszerzeniu całego elektoratu przed kolejnymi wyborami. Celem miałoby być uzyskanie wyniku pozwalającego prawicy na sprawowanie władzy bez większych problemów.
Jednocześnie osoby angażujące się w Rozwój Plus formalnie nadal pozostają członkami Prawa i Sprawiedliwości. Ich sytuacją ma zająć się rzecznik dyscypliny partyjnej. Pagacz nie chce przesądzać, jakie decyzje powinny w tej sprawie zapaść, wskazując, że należy to do kompetencji rzecznika.
W tarnowskiej polityce ruch Morawieckiego już ma swoich ludzi
Sprawa ma także mocny lokalny wymiar. Do Rozwoju Plus dołączył poseł z okręgu tarnowskiego Wiesław Krajewski, a także senator Włodzimierz Bernacki.
Ryszard Pagacz na razie pozostaje jednak poza nową inicjatywą. Wicemarszałek Małopolski deklaruje pozostanie w Prawie i Sprawiedliwości i nie zamierza zmieniać politycznego kierunku tylko dlatego, że na taki krok zdecydowali się inni znani działacze małopolskiej prawicy.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



