Trzy kondygnacje, miejsca dla 560 samochodów, lądowisko dla śmigłowców na dachu, a pod budynkiem nawet schron lub miejsce ukrycia. Taki obiekt może powstać przy Szpitalu Specjalistycznym im. Ludwika Rydygiera w Krakowie. Projekt jest już przygotowany, ale problemem pozostaje ogromny koszt inwestycji, szacowany na około 100 mln zł.
Pacjenci krążą w poszukiwaniu miejsca
O planowanej inwestycji mówił w Krakowskiej Strefie Wywiadu Artur Asztabski, prezes Szpitala Specjalistycznego im. Ludwika Rydygiera. Jak podkreśla, trudności z parkowaniem odczuwają przede wszystkim pacjenci, ale wolnych miejsc brakuje również pracownikom placówki.
Chciałbym, aby szpital miał parking piętrowy, bo mamy bardzo duże trudności. Pacjenci przede wszystkim mają trudności w parkowaniu – mówi Artur Asztabski.
Prezes zwraca uwagę, że liczba samochodów stale rośnie, a obecna przestrzeń wokół szpitala jest już w dużej mierze zajęta. Rozwiązaniem ma być trzykondygnacyjny parking mieszczący 560 pojazdów. Według Asztabskiego taki obiekt mógłby znacząco poprawić sytuację zarówno osób przyjeżdżających na leczenie, jak i załogi szpitala.
Ze śmigłowca prosto na SOR i cały czas pod dachem
Na najwyższej kondygnacji planowanego parkingu przewidziano lądowisko dla śmigłowców. Zostałoby ono połączone ze Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym, aby transport pacjenta odbywał się bez wychodzenia na zewnątrz.
Pacjent od razu z helikoptera mógłby być transportowany pod dachem na SOR – wyjaśnia prezes szpitala.
Obecne lądowisko znajduje się po drugiej stronie ulicy. Oznacza to, że pacjent po przylocie musi być przewożony do budynku szpitala z zewnątrz, co – jak zaznacza Artur Asztabski – nie jest dogodnym rozwiązaniem.
Pod parkingiem może powstać miejsce schronienia
Rozmowy dotyczące inwestycji z władzami województwa mają być prowadzone już od około dwóch lat. W ostatnim czasie pojawił się również pomysł, aby najniższą część budynku wykorzystać na cele związane z ochroną ludności.
Po rozmowach w ostatnim czasie również z panem premierem Kosiniakiem-Kamyszem był pomysł, aby na dole zrobić schron czy też miejsca schronienia, miejsca ukrycia – mówi Artur Asztabski.
Szpital prowadzi rozmowy dotyczące możliwości skorzystania z funduszy przeznaczonych na obronność. Osobnego źródła finansowania placówka chciałaby szukać również dla lądowiska dla śmigłowców.
Potrzeba około 100 mln zł
Największą przeszkodą jest koszt całego przedsięwzięcia. Według prezesa Szpitala Rydygiera inwestycja może pochłonąć około 100 mln zł. Finansowanie miałoby zostać złożone z kilku części.
Sam parking będziemy budować ze środków własnych. Taki montaż finansowy z trzech, czterech źródeł pozwoliłby na wybudowanie, bo koszty są w granicach 100 milionów. To są olbrzymie koszty – przyznaje Artur Asztabski.
Projekt jest już przygotowany, ale parking pozostaje na dalszym miejscu wśród planowanych inwestycji szpitala. Placówka musi równocześnie realizować inne kosztowne zadania, dlatego rozpoczęcie budowy będzie uzależnione od znalezienia odpowiednich źródeł finansowania.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info




