Prokuratura Okręgowa w Krakowie podjęła stanowcze kroki prawne wobec byłego żołnierza Wojska Polskiego, wydając za nim list gończy w związku z podejrzeniem o prowadzenie działalności na rzecz obcego wywiadu.
Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna nie tylko współpracował z rosyjskimi służbami, ale prawdopodobnie podjął również czynną służbę w siłach zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Obecnie podejrzany przebywa najprawdopodobniej na terytorium agresora, skąd prowadzi aktywną kampanię dezinformacyjną wymierzoną w ustrój i bezpieczeństwo Rzeczypospolitej Polskiej. Wykorzystując popularne platformy społecznościowe, takie jak TikTok oraz YouTube, mężczyzna publikuje treści mające na celu wprowadzenie opinii publicznej w błąd oraz destabilizację funkcjonowania państwa.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, prokurator Oliwia Bożek-Michalec, podkreśla powagę sytuacji, wskazując, że rozpowszechniane przez byłego wojskowego kłamstwa mogą doprowadzić do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu polskiego ustroju. Z uwagi na charakter postawionych zarzutów, w tym udział w obcym wojsku i szpiegostwo, śledczy zapowiadają bezwzględne zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania natychmiast po ewentualnym ujęciu podejrzanego. Prokuratura przyznaje jednak, że procesowa współpraca z Federacją Rosyjską w zakresie pomocy prawnej czy ekstradycji jest w obecnych realiach politycznych niemożliwa, co utrudnia fizyczne doprowadzenie mężczyzny przed polskie oblicze sprawiedliwości.
Sprawa budzi szczególne zaniepokojenie ze względu na przeszłość podejrzanego oraz jego wiedzę o strukturach obronnych kraju, która mogła zostać wykorzystana przez obcy wywiad. Polski kodeks karny przewiduje za tego typu przestępstwa wyjątkowo surowe konsekwencje, a mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze od 8 lat wzwyż, z możliwością dożywotniego więzienia włącznie. Monitoring aktywności cyfrowej podejrzanego trwa, a polskie służby dążą do ograniczenia szkodliwego wpływu jego dezinformacji na polską przestrzeń informacyjną.



