Niezwykła historia z Proszowic pod Krakowem obiegła Małopolskę. Jeden z mieszkańców miał prawdziwą furę szczęścia, kupując zdrapkę Lotto za zaledwie 10 złotych. Okazało się, że los „Białe Diamentowe 7” krył w sobie główną wygraną o wartości aż 500 tysięcy złotych. Ta gigantyczna suma z pewnością odmieni życie szczęśliwca, otwierając przed nim szerokie perspektywy.
Ostatnia główna wygrana w serii
Szczęśliwy los został zakupiony w jednym z punktów Lotto w Proszowicach. Zdrapka „Białe Diamentowe 7” została wyemitowana w nakładzie 6 milionów losów, a tylko trzy z nich dawały prawo do głównej wygranej wynoszącej 500 tysięcy złotych. Gracz z Proszowic okazał się ostatnim szczęśliwcem, który załapał się na tę najwyższą nagrodę w tej konkretnej grze. Mimo to, wciąż można liczyć na inne wygrane, ponieważ aktualna pula na zdrapki „Białe Diamentowe 7” wynosi jeszcze 16 786 720 złotych.
Zdrapki od lat cieszą się w Polsce niesłabnącą popularnością, oferując dreszczyk emocji i nadzieję na szybką odmianę losu. Historie takie jak ta z Proszowic tylko podsycają wyobraźnię kolejnych graczy, udowadniając, że szczęście może spotkać każdego, w najmniej spodziewanym momencie.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



