Nowa perspektywa finansowa Unii Europejskiej na lata 2028-2034 może mieć duże znaczenie dla inwestycji infrastrukturalnych w Polsce, w tym również dla Krakowa i Małopolski. Podczas posiedzenia sejmowej podkomisji dotyczącej wykorzystania funduszy UE w zakresie infrastruktury poseł Dominik Jaśkowiec oraz poseł Bartosz Zawieja dopytywali przedstawicieli rządu o plany finansowania dróg, kolei, transportu szynowego i systemów metra.
Kraków patrzy na pieniądze z nowej perspektywy UE
Z informacji przedstawionych podczas posiedzenia wynika, że dokumentem porządkującym nową perspektywę finansową ma być Plan partnerstwa krajowego i regionalnego. Ma on zastąpić dotychczasowe programy operacyjne oraz Krajowy Plan Odbudowy. Polska ma otrzymać ponad 123 mld euro, a ostateczny podział środków będzie zależał od negocjacji prowadzonych między rządem a Komisją Europejską. Dla Krakowa szczególnie istotne będą rozmowy dotyczące transportu publicznego, infrastruktury szynowej oraz finansowania systemów metra w największych polskich miastach.
Poseł Jaśkowiec: Kraków musi być gotowy na tę szansę
– Nowa perspektywa finansowa Unii Europejskiej to nie jest odległa, techniczna dyskusja w Warszawie czy Brukseli. To są konkretne pieniądze, które mogą zdecydować o tym, czy Kraków wreszcie ruszy z inwestycjami, na które mieszkańcy czekają od lat. Dlatego już teraz trzeba pilnować, aby w rządowych planach znalazły się środki na metro, transport szynowy, bezpieczeństwo ruchu drogowego i inwestycje poprawiające codzienne przemieszczanie się mieszkańców. Kraków nie może przespać tego momentu. Jeżeli mówimy poważnie o metropolii, o walce z korkami i o rozwoju miasta, musimy być przygotowani na wykorzystanie każdej złotówki i każdego euro z nowej perspektywy – mówi w rozmowie z Kurierem Krakowskim poseł Dominik Jaśkowiec.
10 mld euro na systemy metra
Jedną z najważniejszych informacji dla dużych miast jest wniosek Ministerstwa Infrastruktury dotyczący finansowania systemów metra w polskich metropoliach. Według przekazanych informacji resortowy wniosek opiewa na 10 mld euro. Dla Krakowa to szczególnie ważny sygnał, bo dyskusja o budowie metra od lat wraca w debacie publicznej, a największą barierą pozostaje skala kosztów. Jeśli środki zostaną zabezpieczone w nowej perspektywie unijnej, stolica Małopolski może otrzymać realne narzędzie do finansowania jednego z najważniejszych projektów komunikacyjnych w historii miasta.
Drogi, obwodnice i bezpieczeństwo ruchu
Nowe fundusze unijne mają obejmować także zadania drogowe. Rząd chce, aby dofinansowanie dotyczyło co najmniej mobilności wojskowej, budowy obwodnic, małego BRT, czyli dróg lokalnych, oraz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ostateczna skala pieniędzy na drogownictwo będzie zależeć od negocjacji z Komisją Europejską, ale już teraz wiadomo, że ten obszar ma pozostać jednym z ważnych elementów przyszłego finansowania. Dla Małopolski oznacza to możliwość ubiegania się o środki na projekty poprawiające dostępność komunikacyjną i bezpieczeństwo na drogach.
Transport szynowy pozostaje priorytetem
Znaczne środki mają zostać skierowane także na transport szynowy, w tym infrastrukturę kolejową i tramwajową, zakupy taboru oraz działania związane z bezpieczeństwem uczestników ruchu. To ważna informacja dla Krakowa i Małopolski, bo rozwój komunikacji szynowej pozostaje jednym z kluczowych warunków ograniczania korków, poprawy jakości transportu publicznego i lepszego połączenia miasta z obszarem metropolitalnym. W praktyce oznacza to, że w nowej perspektywie mogą znaleźć się pieniądze zarówno na duże projekty infrastrukturalne, jak i na modernizację oraz rozwój istniejącej sieci.
Spór o tabor spalinowy
Podczas rozmów pojawił się również problem finansowania zakupu spalinowego taboru kolejowego. Z punktu widzenia Komisji Europejskiej obecnie jest to niemożliwe, ale rząd chce, aby w kolejnej perspektywie finansowej zasady zostały zmienione. To kwestia istotna szczególnie dla tych obszarów, gdzie pełna elektryfikacja linii kolejowych nie jest jeszcze dostępna albo wymaga dużych nakładów. Zmiana podejścia mogłaby ułatwić samorządom i przewoźnikom planowanie zakupów taboru dostosowanego do realnych warunków technicznych. Nie bez znaczenia jest też kwestia podwójnego zastosowania taboru spalinowego, który w przypadku braku energii lub awarii sieci trakcyjnej mógłby stanowić ważne wsparcie systemu transportowego.
Stawka jest większa niż jeden projekt
Nowa perspektywa finansowa UE będzie jedną z najważniejszych decyzji dla rozwoju infrastruktury w Polsce po 2028 roku. Dla Krakowa oznacza to konieczność aktywnego zabiegania o projekty związane z metrem, transportem szynowym, drogami lokalnymi, bezpieczeństwem i lepszą dostępnością komunikacyjną. Najbliższe lata będą więc czasem przygotowań, negocjacji i walki o wpisanie krakowskich potrzeb do krajowych priorytetów. Od tego, jak miasto i jego przedstawiciele wykorzystają ten moment, może zależeć tempo rozwoju komunikacji w kolejnej dekadzie.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



