44-letni mieszkaniec Krakowa usłyszał zarzut umyślnego zniszczenia mienia poprzez podpalenie budynku mieszkalnego przy ul. Różanej w Wieliczce. Według ustaleń policji straty spowodowane pożarem wynoszą co najmniej 100 tys. zł.
Monitoring pomógł odtworzyć przebieg zdarzenia
Do zatrzymania podejrzanego doprowadziły działania wielickich funkcjonariuszy, w tym analiza zabezpieczonego monitoringu. Po zakończeniu akcji gaśniczej policjanci zabezpieczyli teren, przeprowadzili oględziny i zgromadzili ślady mogące mieć znaczenie dla sprawy. Na podstawie zebranego materiału kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce wytypowali mężczyznę podejrzewanego o celowe wzniecenie ognia.
Pożar wybuchł w nocy 13 lipca
Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego wielickiej komendy 13 lipca około godz. 1.00. Świadkowie zauważyli kłęby dymu wydobywające się z budynku przy ul. Różanej i powiadomili służby ratunkowe. Właściciele posesji przekazali policjantom, że w chwili wybuchu pożaru znajdowali się w sąsiednim budynku. Ze snu obudziły ich krzyki sąsiadów.
Podejrzany jest mieszkańcem Krakowa
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce zatrzymali 44-letniego mieszkańca Krakowa. Mężczyzna 16 lipca usłyszał zarzut umyślnego zniszczenia mienia poprzez podpalenie budynku mieszkalnego. Wartość powstałych szkód określono na nie mniej niż 100 tys. zł.
Zarzut dotyczy czynu opisanego w art. 288 § 1 Kodeksu karnego. Za takie przestępstwo grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. O odpowiedzialności podejrzanego zdecyduje sąd.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



