Lotnisko w Pobiedniku Wielkim ma stać się znacznie mocniejszym zapleczem na wypadek sytuacji kryzysowych. Aeroklub Krakowski otrzyma dokładnie 4 996 921,49 zł na wzmocnienie pasa startowego i pozostałej infrastruktury. Po inwestycji obiekt ma być gotowy m.in. na transport medyczny, dostawy sprzętu ratowniczego oraz działania związane z ewakuacją ludności. Pieniądze pochodzą z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Pas o długości około 1100 metrów przejdzie wzmocnienie
Najważniejsza część inwestycji obejmie pas startowy mający około 1100 metrów długości. Wzmocnione zostaną również drogi kołowania oraz płyty postojowe. Na powierzchni wynoszącej prawie 46 tys. m kw. ma zostać zamontowana certyfikowana geokrata.
Zmiana ma zwiększyć nośność infrastruktury i poprawić gotowość lotniska do pracy w warunkach wymagających szybkiej reakcji. Dzięki temu Pobiednik będzie mógł służyć jako miejsce przyjmowania statków powietrznych realizujących zadania medyczne, transportujących wyposażenie i zaopatrzenie czy uczestniczących w ewakuacji. Infrastruktura ma być również wykorzystywana przez cały rok podczas ćwiczeń, szkoleń i działań operacyjnych.
Aeroklub dostał status podmiotu ochrony ludności
Umowę dotyczącą zadania pod nazwą „Dostosowanie infrastruktury lotniskowej do realizacji zadań z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej” podpisali w Pobiedniku wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar oraz prezes Aeroklubu Krakowskiego Mateusz Różański. W wydarzeniu uczestniczyła również senator i kandydatka na prezydenta Krakowa Monika Piątkowska.
Aeroklub Krakowski uzyskał formalny status podmiotu ochrony ludności. Przyznane mu 4 996 921,49 zł stanowi blisko 80 proc. wartości całego zadania. Wojewoda wskazywał, że inwestycja ma zwiększyć liczbę alternatywnych punktów operacyjnych, poprawić możliwości transportowe i ewakuacyjno-ratunkowe oraz rozbudować zaplecze logistyczne potrzebne podczas sytuacji kryzysowych.
Piątkowska widzi Pobiednik jako uzupełnienie Balic
Monika Piątkowska przekonuje, że potencjał lotniska powinien być wykorzystywany szerzej niż tylko w systemie ochrony ludności. Jej zdaniem Pobiednik i Kraków Airport w Balicach mogą pełnić odmienne, uzupełniające się funkcje. Balice pozostawałyby dużym portem międzynarodowym, natomiast w Pobiedniku mogłyby rozwijać się m.in. general aviation, szkolenie pilotów, sport lotniczy oraz projekty związane z nauką i nowymi technologiami.
Kandydatka na prezydenta Krakowa wiąże tę inwestycję również ze swoim programem „Piątka Piątkowskiej”, w którym wskazuje m.in. na bezpieczeństwo, nowoczesną infrastrukturę, gospodarkę i tworzenie perspektyw dla młodych ludzi. Jej zdaniem infrastruktura Pobiednika może być wykorzystywana zarówno cywilnie, jak i w sytuacjach nadzwyczajnych.
Aeroklub ma 98 lat. Rocznie szkoli około 55 pilotów
Pobiednik ma już zaplecze do dalszego rozwoju lotniczego. Aeroklub Krakowski działa od 98 lat i należy do największych stowarzyszeń lotniczych w Polsce. Prowadzi działalność szkoleniową, sportową i edukacyjną, a każdego roku szkoli około 55 pilotów.
Pojawia się również wątek nowych technologii. Aeroklub współpracuje z Akademią Górniczo-Hutniczą. AGH planuje utworzenie na terenie lotniska satelitarnej stacji naziemnej, która miałaby służyć m.in. przyszłym misjom kosmicznym i kształceniu studentów zajmujących się technologiami satelitarnymi.
Tego samego dnia ponad 5 mln zł trafiło także do powiatu bocheńskiego
Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej obejmuje nie tylko infrastrukturę Aeroklubu Krakowskiego. Tego samego dnia wojewoda małopolski podpisał również umowę z Powiatem Bocheńskim, który otrzymał ponad 5 mln zł na dostosowanie lądowiska dla śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przy Szpitalu Powiatowym w Bochni.



