Otwarcie ofert w przetargu na budowę bezkolizyjnego węzła drogowego w Jaworniku zostało przesunięte z 20 na 31 lipca. Burmistrz Myślenic Jarosław Szlachetka ocenia, że przygotowanie długo oczekiwanej inwestycji notuje kolejne opóźnienia, a każdy miesiąc zwłoki oznacza dalsze funkcjonowanie niebezpiecznego skrzyżowania na Zakopiance.
Kolejna zmiana terminu w przetargu
Nowe przesunięcie pojawiło się w trakcie postępowania dotyczącego realizacji węzła, który ma poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu w Jaworniku. Jarosław Szlachetka zwraca uwagę, że mieszkańcy oraz kierowcy oczekują trwałego rozwiązania problemu, a nie wyłącznie działań doraźnych związanych z dyskusją o fotoradarze. W jego ocenie takim rozwiązaniem pozostaje właśnie budowa bezkolizyjnego układu drogowego.
Burmistrz podkreśla, że inwestycja jest istotna nie tylko dla użytkowników Zakopianki, ale również dla dalszego funkcjonowania i rozwoju Strefy Aktywności Gospodarczej. Jego zdaniem każda zwłoka wydłuża okres utrudnień dla mieszkańców i tysięcy kierowców korzystających z tej trasy.
Wniosek ZRID złożono później, niż zapowiadano
Według relacji Jarosława Szlachetki zastępca dyrektora krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Robert Jakubiak zapewniał jesienią 2024 roku, że kompletny wniosek o wydanie decyzji ZRID zostanie złożony przed końcem tamtego roku. Dokument trafił jednak do urzędu dopiero w maju 2025 roku, a później wymagał uzupełnienia brakujących dokumentów i formalności.
Postępowanie prowadzone przez Małopolski Urząd Wojewódzki miało w rezultacie trwać dłużej, a decyzja ZRID została wydana przez wojewodę po blisko dwóch latach. Burmistrz porównuje ten czas z procedurami dotyczącymi węzłów w Myślenicach i Krzyszkowicach, gdzie podobne decyzje zapadały w ciągu kilku miesięcy.
Burmistrz wskazuje na możliwy wpływ kalendarza politycznego
Jarosław Szlachetka przypomina, że wiosną 2024 roku pojawiały się publiczne deklaracje o przyspieszeniu inwestycji. Obecnie zarzuca odpowiedzialnym instytucjom, że zamiast szybszej realizacji pojawiają się kolejne zmiany terminów. W jego ocenie harmonogram przedsięwzięcia coraz bardziej zbliża się do okresu poprzedzającego wybory parlamentarne w 2027 roku.
Burmistrz zaznacza, że od końca 2024 roku ma wątpliwości, czy tempo prac wynika wyłącznie z kwestii organizacyjnych i merytorycznych. Swoje uwagi miał wielokrotnie kierować do GDDKiA oraz dyrektora Macieja Ostrowskiego, domagając się sprawniejszego prowadzenia inwestycji.
Przygotowania rozpoczęły się w 2020 roku
Prace nad budową węzła zostały zainicjowane w 2020 roku. Wówczas, przy współpracy z ówczesnym ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem, podpisano Program Inwestycyjny dla tego przedsięwzięcia.
Jarosław Szlachetka zapowiada, że nadal będzie zabiegał o możliwie szybkie rozpoczęcie robót. Najbliższym ważnym etapem postępowania ma być otwarcie ofert zaplanowane obecnie na 31 lipca.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



