Radni Prawa i Sprawiedliwości zwrócili uwagę na pogarszającą się kondycję finansową miasta podczas pilnie zwołanej konferencji prasowej w trakcie sesji Rady Miasta. Według przedstawicieli klubu PiS, miasto stoi przed poważnymi problemami budżetowymi, które mają być ,,rozmasowane” emisją nowych obligacji i przesunięciem terminów spłaty istniejących zobowiązań. Wiceprzewodniczący Rady Miasta Michał Drewnicki podkreślił, że rzeczywista sytuacja finansowa jest istotnie gorsza niż zakładały dotychczasowe prognozy i budżet przyjęty przez prezydenta Aleksandra Miszalskiego oraz radnych Platformy Obywatelskiej.
Radni PiS poinformowali o planowanej na dzisiejszej sesji emisji obligacji na kwotę 300 mln zł, mającej pokryć bieżące wydatki miasta. Jednocześnie członkowie klubu alarmują, że deficyty w poszczególnych obszarach budżetu są znacznie większe: brak środków na komunikację miejską może sięgnąć około 180 mln zł, a na edukację około 170 mln zł. W ocenie radnych, uwzględniając kolejne konieczne zaciągnięcie długu, wartość nowych zobowiązań w 2025 roku może osiągnąć nawet 1,8 mld zł. Dodatkowo wskazano, że władze miasta rozważają wydłużenie terminów spłaty części długów na lata 2040–2043, a wcześniejsze przesunięcia terminów spłat z lat 2030–2033 na 2035–2038 obejmowały około 600 mln zł, co zdaniem PiS przypomina mechanizm „spirali zadłużeniowej”.
Radni wyrażają obawy, że strategia finansowa polegająca na zaciąganiu nowych zobowiązań w celu spłaty starych długów oraz odraczaniu terminów spłat może w dłuższej perspektywie obciążyć przyszłe pokolenia mieszkańców i zaszkodzić stabilności finansów miasta. Radny Mariusz Kękuś zwrócił uwagę na ryzyko konieczności dalszego zadłużania się, co ograniczy możliwości realizacji inwestycji i utrzymania usług publicznych. Radni PiS alarmują także, że dochody bieżące Krakowa przestały pokrywać wydatki bieżące, co grozi ograniczeniami w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej, redukcjami wydatków czy problemami z wypłatami.
W trakcie konferencji radni krytykowali także sposób komunikacji i prowadzenia polityki przez prezydenta oraz większość rady, zarzucając skoncentrowanie się na autopromocji zamiast przejrzystym zarządzaniu finansami. Radni PiS podkreślili, że odrzucono ich wniosek o szczegółowe przedstawienie stanu finansów miasta, co – ich zdaniem – utrudnia rzetelną kontrolę i ocenę sytuacji. Zapowiedziano dalsze działania kontrolne i żądanie pełnej informacji o stanie budżetu oraz planach zadłużeniowych władz miasta.


