Młodzi naukowcy z Koła Naukowego Nucleus, działającego na Wydziale Inżierii Materiałowej i Ceramiki Akademii Górniczo-Hutniczej, rozpoczęli prace nad niezwykle obiecującym projektem medycznym. Ich celem jest stworzenie „inteligentnego” opatrunku na bazie nanocelulozy, który nie tylko przyspieszy gojenie, ale przede wszystkim poinformuje o rozwijającym się zakażeniu poprzez zmianę koloru.
Kluczem do „inteligencji” wynalazku jest reakcja na zmianę pH rany, która towarzyszy infekcjom. Dzięki zastosowaniu naturalnych barwników – antocyjanów – opatrunek będzie się odbarwiał, dając pacjentowi i lekarzowi jasny sygnał, że w miejscu zranienia dzieje się coś niepokojącego. Jak wyjaśnia Kinga Pyszny, liderka projektu, nanoceluloza sama w sobie jest świetnym materiałem medycznym, ponieważ doskonale chłonie wysięki i przynosi natychmiastową ulgę po aplikacji, jednak krakowscy studenci postanowili wzbogacić ją o funkcje detekcyjne i antybakteryjne.
Rozwiązanie proponowane przez grupę Nucleus wyróżnia się pełną ekologicznością i niskimi kosztami produkcji. Zamiast drogiej i trudnej w utylizacji elektroniki, studenci stawiają na składniki organiczne. Nanocelulozę pozyskują z grzybka herbacianego (kombuchy), właściwości antybakteryjne zapewnia chitozan pochodzący z pancerzy skorupiaków, a barwnik detekcyjny – antocyjany – można otrzymać z czerwonej kapusty. Taka konstrukcja sprawia, że opatrunek będzie w pełni biodegradowalny i tani w pozyskaniu.
Obecnie prace przenoszą się do laboratoriów mikrobiologicznych pod opiekę dr hab. inż. Ewy Stodolak-Zych, prof. AGH. Studenci szacują, że proces wytworzenia gotowego arkusza o grubości 3 mm zajmie mniej niż miesiąc. Kolejne etapy obejmą rygorystyczne testy z użyciem płynów imitujących wysięki z rany, aby dobrać idealne proporcje składników i upewnić się, że produkt spełnia surowe normy medyczne.
Jeśli koncepcja się potwierdzi, krakowski wynalazek może stać się tanią i powszechnie dostępną alternatywą dla zaawansowanych systemów monitorowania ran.
***Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



