Wisła Kraków zapewniła sobie awans do 1/16 finału Pucharu Polski po emocjonującym pojedynku z czwartoligową Odrą Bytom Odrzański, który rozstrzygnął się dopiero w końcówce. Trener Mariusz Jop dokonał kluczowych roszad w drugiej połowie, wprowadzając m.in. Angela Rodado; hiszpański napastnik wykorzystał dośrodkowanie Macieja Kuziemki i strzałem głową przełamał defensywę gospodarzy, ustalając wynik na 1:0.
Mecz, rozegrany przy tymczasowych trybunach wypełnionych kibicami, był trudnym sprawdzianem dla zespołu z Krakowa — Odra przez długi czas stawiała zacięty opór, stwarzając kilka groźnych okazji i broniąc się ambitnie przeciwko faworytowi.
Wisła wystawiła w Pucharze mocno zmieniony skład, bez podstawowych zawodników z ostatniego ligowego spotkania. W pierwszej połowie obie drużyny zaprezentowały ograniczoną skuteczność; najlepszą okazję dla krakowian miał Szymon Kawała, lecz nie pokonał bramkarza Odry. W drugiej połowie gospodarze długo utrzymywali bezbramkowy remis, a bramkarz Odry Bartosz Szafer kilkukrotnie skutecznie interweniował, m.in. przy strzałach Ervina Omicia. Dopiero po zmianach dokonywanych przez trenera Jopa Wisła zyskała przewagę i finalnie przechyliła szalę spotkania na swoją korzyść. Odra miała jeszcze szansę na wyrównanie — były gracz Wisły Krzysztof Drzazga zmarnował dobrą okazję z bliska..
Dzięki zwycięstwu Wisła awansuje do 1/16 finału Pucharu Polski; losowanie przeciwników odbędzie się 1 października. Wygrana mimo kontrowersyjnego obrazu gry i mocnej postawy rywala potwierdziła głębię składu Wisły i umiejętność przeprowadzania decydujących zmian przez trenera.
Fot. Igor Zadęcki



Jeden komentarz
Brawo Wisła! Decydujące zmiany trenera Jopa pokazały, że ławka jest naprawdę mocna