W obozie Prawa i Sprawiedliwości nie milkną echa po założeniu przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Choć w mediach pojawiają się informacje o groźbach wykluczenia członków nowej organizacji z przyszłych list wyborczych, posłanka Agnieszka Ścigaj w porannej rozmowie Radia Kraków uspokaja nastroje.
W jej ocenie nowa inicjatywa nie jest próbą podziału, lecz szansą na poszerzenie elektoratu i przyciągnięcie osób, które nie chcą utożsamiać się bezpośrednio z partią, ale popierają kierunek zmian zapoczątkowany przez poprzedni rząd.
Agnieszka Ścigaj podkreśla, że na ten moment nie ma mowy o wychodzeniu stowarzyszenia z klubu parlamentarnego PiS. Celem „Rozwoju Plus” jest przekonanie prezesa Jarosława Kaczyńskiego, że istnienie mniejszych podmiotów wewnątrz Zjednoczonej Prawicy historycznie sprzyjało wysokim notowaniom. Posłanka przypomniała, że w przeszłości sukcesy wyborcze gwarantowała właśnie różnorodność – od Solidarnej Polski po Porozumienie – a obecna formuła ma być szansą dla samorządowców i społeczników, dla których „partyjny gorset” bywa zbyt ciasny.
Kryzys w szpitalach i obawy o prywatyzację
Poza kwestiami politycznych układanek, posłanka odniosła się do dramatycznej sytuacji w ochronie zdrowia. Rozpoczynający się „czarny tydzień” – protest w szpitalach powiatowych – jest według niej efektem braku realnych reform i niedofinansowania procedur medycznych. Ścigaj skrytykowała obecny rząd za doprowadzenie do sytuacji, w której zabiegi i badania są przekładane na kolejne lata, a szpitale nie otrzymują zapłaty za nadwykonania.
Największy niepokój posłanki budzi jednak kierunek, w jakim zmierza obecna władza. Ścigaj ostrzega, że doprowadzenie placówek publicznych do finansowej ściany może być celowym zabiegiem, mającym przygotować grunt pod prywatyzację służby zdrowia. Według niej zapowiedzi konsolidacji mogą być jedynie wstępem do przejmowania szpitali przez prywatne firmy, co w jej ocenie nie poprawi sytuacji pacjentów, a jedynie uczyni z ratowania życia dochodowy biznes.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



