Pierwszy kwartał 2026 r. przyniósł niepokojące dane z krakowskiego rynku pracy. Jak wynika ze statystyk Grodzkiego Urzędu Pracy, aż 14 przedsiębiorstw zgłosiło zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych, które mają objąć łącznie 1290 pracowników. Choć w analogicznym okresie ubiegłego roku skala redukcji była wyższa i dotyczyła 1877 osób, eksperci zwracają uwagę na niepokojące tendencje w branżach, które dotychczas stanowiły o potędze gospodarczej stolicy Małopolski.
Najmocniej ucierpią sektory uznawane za filary lokalnej gospodarki. Redukcje etatów koncentrują się przede wszystkim w firmach świadczących usługi dla biznesu, takich jak księgowość, rachunkowość i doradztwo podatkowe, a także w branży technologicznej, zajmującej się oprogramowaniem i zarządzaniem serwisami internetowymi. W tych dwóch obszarach pracę stracą 744 osoby. Znaczące cięcia zapowiedział również zakład produkujący elektronikę samochodową, gdzie planowane jest pożegnanie z 285 pracownikami. Sytuacja ta dotyka zarówno globalne korporacje, jak i mniejsze, lokalne podmioty.
Grodzki Urząd Pracy wskazuje na kilka kluczowych przyczyn tej fali zwolnień. Głównym czynnikiem jest postępująca automatyzacja i cyfryzacja procesów biznesowych, które eliminują zapotrzebowanie na pracę ludzką w prostszych zadaniach. Dodatkowo, paradoksalnie, wysokie zarobki w Krakowie – choć są powodem do dumy – sprawiają, że niektóre firmy decydują się na przenoszenie działalności do krajów o niższych kosztach utrzymania pracownika. Krakowski rynek pracy pozostaje jednak relatywnie stabilny, a obok likwidowanych etatów powstają nowe, wymagające wyższych i bardziej zaawansowanych kompetencji.
Sytuacja w Krakowie odbiła się szerokim echem także w mediach zagranicznych, w tym w agencji Bloomberg, która w ubiegłym roku porównywała miasto do amerykańskiego Detroit. Lokalne władze stanowczo odrzucają takie skojarzenia, argumentując, że Kraków nie jest monokulturą przemysłową i posiada wystarczający potencjał, by przejść przez obecne zmiany strukturalne bez głębokiego kryzysu. Mimo to, specjaliści zalecają uważne monitorowanie branży IT i nowoczesnych usług, gdyż to właśnie tam zachodzą obecnie najbardziej dynamiczne i bolesne procesy optymalizacyjne.
***Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info
źródło: „Gazeta Krakowska”, WP Finanse



