Jest przełom po głośnym incydencie przy ul. Polonijnej w Krakowie. 39-letni mieszkaniec miasta sam zgłosił się na policję, został zatrzymany, a następnie doprowadzony do prokuratury. Śledczy przedstawili mu zarzut znieważenia dwóch osób narodowości ukraińskiej na tle narodowościowym. Mężczyzna został objęty dozorem policji.
Sam przyszedł na komisariat
Do zatrzymania doszło 7 sierpnia. Mężczyzna, którego policjanci z Komisariatu Policji VI w Krakowie wiązali ze zdarzeniem przy ul. Polonijnej, zgłosił się do jednostki z własnej inicjatywy. Funkcjonariusze zatrzymali 39-latka, a po wykonaniu kolejnych czynności został on doprowadzony do prokuratury.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił śledczym postawić mu zarzut znieważenia dwóch osób na tle narodowościowym. Prokuratura zdecydowała o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji. Za taki czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Zaczęło się od zdarzenia przy ul. Polonijnej
Sprawa dotyczy wydarzeń z wieczoru 5 sierpnia. Według policji pokrzywdzeni to 19-letnia kobieta i 23-letni mężczyzna narodowości ukraińskiej. Oboje złożyli później oficjalne zawiadomienie, a postępowaniem zajęli się funkcjonariusze z krakowskiej „szóstki”.
Fragment zajścia został nagrany telefonem i opublikowany w internecie. Na materiale widać mężczyznę w niebieskiej koszulce, który zaczepia dwoje Ukraińców. Po zauważeniu telefonu kierował w stronę nagrywającego wulgarne słowa, a następnie ruszył za nim, po czym zrezygnował z dalszego pościgu.
Kobieta miała zostać popchnięta lub uderzona
Na nagraniu utrwalono również kontakt mężczyzny z Ukrainką. Anna Wolak-Gromala z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie informowała wcześniej, że kobieta miała być wyzywana i zastraszana, a następnie popchnięta lub uderzona. Nie doznała uszczerbku na zdrowiu.
Początkowo funkcjonariusze podkreślali, że nagranie pokazuje jedynie część wydarzeń i konieczne jest ustalenie tego, co działo się przed rozpoczęciem rejestrowania. Nie przesądzano wtedy również o ostatecznej kwalifikacji prawnej czynu. Po zgromadzeniu materiału śledczy zdecydowali o przedstawieniu 39-latkowi zarzutu dotyczącego znieważenia na tle narodowościowym.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info




