Kraków staje się jeszcze bezpieczniejszy dla pasażerów komunikacji miejskiej. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne rozpoczęło montaż defibrylatorów AED w najdłuższych tramwajach w Polsce – popularnych „Krakowiakach”. To efekt zaangażowania mieszkańców, którzy w ramach Budżetu Obywatelskiego postawili na realną ochronę życia w przestrzeni publicznej.
Budżet Obywatelski ratuje życie
Inicjatywa wyposażenia wagonów w profesjonalny sprzęt medyczny wyszła prosto od krakowian. Projekt zgłoszony przez jednego z mieszkańców zyskał ogromne poparcie w głosowaniu, co udowadnia, że bezpieczeństwo jest dla pasażerów priorytetem. Docelowo defibrylatory znajdą się w 17 wagonach typu Krakowiak. Pierwszy z nich już kursuje po krakowskich torowiskach, a pozostałe urządzenia zostaną zamontowane w najbliższych dniach.
Wybór „Krakowiaków” nie jest przypadkowy – to jednostki obsługujące najbardziej obciążone linie, kursujące przez ścisłe centrum miasta. Dzięki temu dostęp do ratującego życie sprzętu będzie możliwy w miejscach, gdzie natężenie ruchu pasażerskiego jest największe.
Inwestycja w przyszłość i szeroka sieć pomocy
Działania krakowskiego przewoźnika mają charakter długofalowy. MPK Kraków zapowiedziało, że każde z 65 nowych tramwajów, które zostaną dostarczone przez firmę PESA Bydgoszcz SA w latach 2028–2029, będzie fabrycznie wyposażone w urządzenia AED.
Już teraz sieć defibrylatorów w krakowskiej komunikacji jest imponująca. Urządzenia te znajdują się:
-
we wszystkich pięciu zajezdniach tramwajowych i autobusowych,
-
w ośmiu radiowozach inspektorów ruchu,
-
na kluczowych węzłach przesiadkowych: Dworzec Główny Tunel, Krowodrza Górka, Czerwone Maki P+R oraz na dworcu w Czyżynach.
Wiedza w parze z technologią
Sam sprzęt to jednak nie wszystko. MPK od lat stawia na szkolenia swoich pracowników. Kierowcy, motorniczowie oraz inspektorzy ruchu regularnie przechodzą kursy pierwszej pomocy. Ich umiejętności wielokrotnie okazywały się kluczowe w sytuacjach zagrożenia życia na krakowskich ulicach, gdzie skuteczna resuscytacja prowadzona przez pracowników przewoźnika ratowała zdrowie i życie pasażerów.




