Łukasz Krzysztofik, dyrektor biura wojewody małopolskiego, odwiedził schronisko w Nowym Targu w imieniu wojewody Krzysztofa Jana Klęczara. Na miejscu trwają działania służb, które nadzorują odbiór psów po decyzji właścicieli o zamknięciu placówki.
Wizyta przedstawiciela wojewody w schronisku
Łukasz Krzysztofik przekazał, że pojechał do schroniska, aby zobaczyć sytuację bezpośrednio na miejscu i sprawdzić, jak zabezpieczane jest dobro zwierząt. Podkreślał, że celem wizyty nie było ocenianie kogokolwiek, lecz ustalenie, jak przebiega proces opuszczania placówki przez psy. Na terenie schroniska pracują inspektorzy weterynaryjni z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii oraz funkcjonariusze Policji.
Każde zwierzę jest badane i dokumentowane
Zwierzęta są wydawane do adopcji albo przekazywane do innych schronisk. Przed opuszczeniem placówki każdy pies ma być zbadany przez lekarza weterynarii, sfotografowany i dokładnie udokumentowany. Służby mają pozostać na miejscu do czasu, aż ostatni pies bezpiecznie opuści schronisko. Cały proces odbywa się przy współudziale właścicieli placówki oraz we współpracy z gminami, z których pochodzą zwierzęta.
Część psów ma trafić do Chełmka
Wśród dalszych działań jest przewóz części zwierząt do schroniska w Chełmku w Małopolsce. Chodzi o 10 psów, które mają zostać przetransportowane trzema busami. Schronisko w Chełmku uzyskało potrzebne zgody, dzięki czemu zwierzęta nie będą musiały przechodzić kwarantanny. Po przyjęciu mają trafić do nowoczesnych boksów i oczekiwać na nowych opiekunów. Ich zdjęcia mają być publikowane na stronie internetowej schroniska oraz w mediach społecznościowych placówki.
Zamknięcie po 32 latach działalności
Schronisko w Nowym Targu działało od 1992 roku. Prowadzili je Kazimierz i Celina Pawluśkiewicz, a przez lata trafiały tam psy odławiane z terenu Małopolski. Placówka miała podpisane umowy z 43 gminami. Po decyzji o zamknięciu Powiatowy Lekarz Weterynarii w Nowym Targu wezwał samorządy do pilnego przejęcia opieki nad zwierzętami i zapewnienia im ciągłości ochrony. Odbiór psów odbywa się pod nadzorem inspekcji weterynaryjnej.
Kontrole i postępowanie prokuratury
Sprawa schroniska wywołała duże emocje po zarzutach dotyczących warunków bytowych psów. W mediach społecznościowych pojawiały się informacje o zbyt małych boksach, niewystarczającej ochronie przed warunkami atmosferycznymi oraz bardzo wysokich temperaturach podczas upałów. Według informacji przekazywanych przez służby kontrole prowadzone pod koniec czerwca nie potwierdziły martwych zwierząt ani temperatur rzędu 70 stopni Celsjusza w boksach. Nakazano natomiast między innymi naprawę ogrodzenia, zapewnienie dodatkowego pomieszczenia dla szczeniąt oraz wprowadzono zalecenia dotyczące nadzoru nad zwierzętami w czasie upałów. Sprawę bada prokuratura w Nowym Targu, a dotychczas nikomu nie postawiono zarzutów.
Apel o adopcję i spokojne dokończenie działań
Łukasz Krzysztofik zwrócił uwagę, że najważniejsze jest teraz bezpieczeństwo psów i doprowadzenie procesu do końca. Zaapelował również do osób, które myślą o adopcji, aby zainteresowały się zwierzętami szukającymi nowych domów. Na ten moment psy są odbierane ze schroniska, badane, dokumentowane i przekazywane dalej pod nadzorem odpowiednich służb.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



