W emocjonującym meczu 12. kolejki Krajowej Ligi Żużlowej, Speedway Kraków musiał uznać wyższość Wybrzeża Gdańsk, przegrywając u siebie 34:56. Spotkanie stanowiło ostatni w tym sezonie mecz ligowy na torze Wandy w Nowej Hucie, przyciągając tłumy kibiców.
Od początku spotkania to goście z Gdańska dyktowali warunki na torze. Wybrzeże zdominowało pierwsze osiem biegów, wygrywając siedem z nich i remisując jeden, co pozwoliło im na szybkie zbudowanie przewagi 22 punktów. Gospodarze, mimo utraty Matica Ivavicia po upadku, próbowali uniknąć deklasacji.
Najbardziej emocjonującym momentem meczu był 9. bieg, w którym Dawid Rempała i Steven Goret wygrali podwójnie z Marcelem Szymką i Krystianem Pieszczkiem, pokazując skuteczną jazdę. Końcówka spotkania była bardziej wyrównana, szczególnie że Wybrzeże dało szansę na jazdę młodszym zawodnikom i rezerwowemu, Nielsowi K. Iversenowi, który zaliczył trzy pauzy.
Ostateczny wynik 34:56 przypieczętował zwycięstwo Wybrzeża Gdańsk, które również zdobyło punkt bonusowy za lepszy bilans dwumeczu. Mimo porażki, zawodnicy Speedway Kraków mogą być dumni z walki, jaką podjęli na torze.




