Miasto Kraków podjęło decyzję o rozpoczęciu prac modernizacyjnych na stadionie Hutnika, który od lat czeka na kompleksową przebudowę. Jak podkreśla Tomasz Marzec, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej, najważniejszym celem na dziś jest dostosowanie obiektu do wymogów pierwszej ligi, aby klub w przypadku awansu mógł rozgrywać mecze na własnym stadionie.
Jak mówi w rozmowie z ,,Kurierem Krakowskim” dyrektor Marzec, temat nowego stadionu pozostaje aktualny, jednak realizacja pełnego projektu wymaga wcześniejszego rozwiązania szeregu kwestii dotyczących m.in. oświetlenia, ograniczeń wysokościowych oraz ogólnych warunków inwestycyjnych na tym terenie. Dopóki miasto nie uzyska pełnej jasności w tych obszarach, nie może rozpocząć ani finansować realizacji wielomilionowej dokumentacji projektowej. Dyrektor zaznacza, że podejmowanie kosztownych prac koncepcyjnych, których później nie dałoby się wdrożyć, byłoby marnotrawieniem publicznych środków.
Zarząd Infrastruktury Sportowej zdecydował więc o przeprowadzeniu „lekkiej, ale koniecznej” modernizacji istniejącego obiektu. Chodzi o takie unowocześnienia, które umożliwią Hutnikowi spełnienie wymogów pierwszoligowych, zapewnią bezpieczeństwo oraz komfort kibiców. Jednocześnie wszystkie nowe elementy – w tym infrastruktura elektroniczna, jak monitoring – mają być projektowane w sposób pozwalający na ich pełne wykorzystanie przy budowie przyszłego stadionu.
Marzec podkreśla, że decyzja jest podyktowana realizmem i odpowiedzialnością. Miniony sezon pokazał, że Hutnik był bliski wywalczenia awansu do pierwszej ligi, co w razie sukcesu sportowego doprowadziłoby do poważnego problemu – obecny obiekt nie spełnia kluczowych wymogów licencyjnych. Miasto nie chce dopuścić do sytuacji, w której klub musiałby grać poza Nową Hutą.
Dyrektor ZIS dodaje, że rozumie emocje środowiska kibicowskiego, które głośno domaga się budowy nowego stadionu, jednak proces inwestycyjny tego typu wymaga odpowiedniej sekwencji działań oraz stabilnych podstaw formalnych. Dlatego w pierwszej kolejności powstaną niezbędne modernizacje obiektu, a projektowanie nowego stadionu ruszy w momencie, gdy będzie to możliwe pod względem prawnym i finansowym.
Miasto zapewnia, że modernizacja to dowód, iż inwestycja w infrastrukturę Hutnika pozostaje jednym z ważnych punktów sportowej strategii Krakowa. W ocenie Tomasza Marca to najbardziej racjonalne i odpowiedzialne podejście, które pozwoli uniknąć tworzenia kosztownych projektów oderwanych od realiów i niewykorzystanych w praktyce.


