Nietypowe zgłoszenie trafiło do służby dyżurnej w Krakowie. Starsza, niepełnosprawna kobieta poinformowała, że jest sama w mieszkaniu, nie jadła i potrzebuje pomocy. Na miejsce natychmiast pojechali strażnicy.
Zgłoszenie z centrum Krakowa
Kobieta przekazała, że zwykle pomaga jej syn, ale tym razem wyjechał i miał wrócić dopiero następnego dnia. Z relacji wynikało, że seniorka była głodna i nie miała możliwości samodzielnie poradzić sobie z sytuacją. Zgłoszenie potraktowano poważnie, a patrol skierowano pod wskazany adres w centrum miasta.
Strażnicy zastali osłabioną seniorkę
Na miejscu funkcjonariusze zastali starszą kobietę, która wyjaśniła, że jeszcze do niedawna wychodziła z domu, ale obecnie sprawia jej to coraz większą trudność. Powiedziała, że nic jej nie dolega, jednak ostatnio nie jadła i czuje się osłabiona. Dodała, że po powrocie syna sytuacja ma wrócić do normy.
Zakupy zamiast standardowej interwencji
Strażnicy zaproponowali, że pójdą do pobliskiego sklepu i kupią potrzebne produkty. Kobieta przyjęła pomoc i przekazała im gotówkę. Po krótkim czasie funkcjonariusze wrócili z zakupami, a żywność trafiła na kuchenny stół seniorki.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info


