Rynek w Myślenicach na jeden dzień zamienił się w miejsce, obok którego trudno było przejść obojętnie. W niedzielę, 31 maja, w centrum miasta pojawiły się luksusowe i sportowe samochody, a wydarzenie połączyło motoryzacyjne emocje z pomocą charytatywną dla dzieci.
Był ryk silników, setki koni mechanicznych, zdjęcia przy wyjątkowych autach i rodzinne atrakcje przygotowane z okazji Dnia Dziecka. Najważniejszy był jednak cel – wsparcie Fundacji Fun and Drive Dzieciom, która zbierała środki na specjalistyczny sprzęt medyczny.
Motoryzacyjne święto na myślenickim Rynku
W centrum Myślenic można było zobaczyć samochody, które na co dzień częściej ogląda się w internecie niż na ulicy. Na Rynku pojawiły się m.in. Ferrari, Lamborghini, McLaren, Mercedes AMG i Dodge.
Wśród prezentowanych aut znalazły się takie modele jak Lamborghini Huracan EVO Spyder 4×4, McLaren 720S, Ferrari 488 GTB oraz Dodge Viper Hennesey Venom 700R. Dla fanów motoryzacji była to okazja, by z bliska obejrzeć wyjątkowe maszyny, zrobić pamiątkowe zdjęcia i poczuć atmosferę dużego samochodowego wydarzenia.
Część prezentowanych egzemplarzy była dodatkowo zmodyfikowana. Auta wyróżniały się nie tylko mocą, ale też agresywną stylistyką i charakterystycznym wyglądem, który przyciągał uwagę mieszkańców oraz odwiedzających Rynek.
Przejażdżka w zamian za wsparcie
Wydarzenie miało także wymiar charytatywny. Za akcją stała Fundacja Fun and Drive Dzieciom, która łączy pasję do motoryzacji z realną pomocą najmłodszym.
Fundacja ma już na koncie zakup trzech nowoczesnych karetek. Teraz prowadziła zbiórkę na kolejny specjalistyczny sprzęt medyczny. Osoby, które zdecydowały się wesprzeć akcję finansowo, mogły liczyć na dodatkową atrakcję – przejażdżkę sportowym autem na fotelu pasażera.
Dla wielu uczestników była to szansa, by nie tylko zobaczyć luksusowe samochody z bliska, ale też usłyszeć ich silniki w akcji i poczuć emocje, jakie dają auta z najwyższej motoryzacyjnej półki.
Dzień Dziecka z atrakcjami dla rodzin
Niedzielne wydarzenie było przygotowane także z myślą o najmłodszych. Od godziny 10:00 do 20:00 na dzieci czekały bezpłatne atrakcje.
Na Rynku działała strefa gigantycznych dmuchańców, były przejażdżki elektrycznymi motorkami, malowanie twarzy, kolorowe tatuaże, gry i zabawy. Nie zabrakło również waty cukrowej, która przy takich rodzinnych wydarzeniach zawsze cieszy się dużym zainteresowaniem.
Motoryzacyjna oprawa i rodzinny charakter imprezy sprawiły, że centrum Myślenic stało się miejscem spotkania pasjonatów aut, rodziców z dziećmi i osób, które chciały wesprzeć ważny cel.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info




