Od kilku godzin strażacy i policjanci pracują w Żurowej w powiecie tarnowskim, gdzie podczas kontroli przesyłki specjalistyczne mierniki wykazały podwyższony poziom promieniowania. Na miejscu jest grupa chemiczna z Tarnowa, teren został zabezpieczony, a służby nie podejmują dalszych działań z paczką do czasu otrzymania stanowiska Państwowej Agencji Atomistyki.
Akcja rozpoczęła się około południa
Zgłoszenie dotyczy przesyłki znajdującej się na palecie i owiniętej czarną folią. Jak przekazał Interii kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, działania rozpoczęły się około godz. 12.
Do Żurowej skierowano sześć pojazdów straży pożarnej oraz specjalistyczną grupę chemiczną z Tarnowa. Na miejscu wykonano pomiary sprzętem przeznaczonym do wykrywania promieniowania. Według rzecznika wskazania były dodatnie i pokazały delikatnie podwyższony poziom promieniowania.
O sytuacji zostały powiadomione również Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna oraz Państwowa Agencja Atomistyki.
Co może znajdować się w środku?
Zawartość przesyłki nie została na razie oficjalnie potwierdzona. Z nieoficjalnych ustaleń służb, na które powołuje się Interia, wynika, że w paczce mogą znajdować się elektrody spawalnicze.
Taki trop może tłumaczyć wynik pomiarów, ponieważ niektóre rodzaje elektrod stosowanych w spawalnictwie zawierają związki toru. Tor jest naturalnie występującym pierwiastkiem promieniotwórczym. Na tym etapie jest to jednak jedynie przypuszczenie, a nie ustalona przyczyna podwyższonego odczytu.
Paczka pozostaje zabezpieczona
Służby nie zdecydowały się na samodzielne otwieranie przesyłki. Obszar, na którym ją znaleziono, został zabezpieczony, a dalsze czynności uzależniono od instrukcji instytucji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo radiacyjne.
Kpt. Hubert Ciepły przekazał, że do czasu uzyskania decyzji Państwowej Agencji Atomistyki paczka ma pozostać w obecnym stanie. To PAA ma określić, jakie procedury należy zastosować w dalszej części akcji.
O dalszych krokach zdecyduje PAA
Jedną z kwestii, które ma rozstrzygnąć Państwowa Agencja Atomistyki, jest to, czy przesyłkę trzeba będzie otworzyć oraz w jaki sposób zabezpieczyć jej zawartość. Do czasu przekazania takich wytycznych działania służb w Żurowej pozostają w toku, a oficjalnie nie potwierdzono jeszcze, co dokładnie znajduje się wewnątrz paczki.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info
za: interia.pl



