W polskim parlamencie doszło do incydentu, który wywołał natychmiastową reakcję władz Sejmu. Marszałek Włodzimierz Czarzasty zapowiedział surowe konsekwencje wobec posła Konfederacji Konrada Berkowicza. Podczas swojego wystąpienia dotyczącego konfliktu na Bliskim Wschodzie, polityk przedstawił przerobioną flagę Izraela, na której gwiazdę Dawida zastąpiono swastyką.
Wystąpienie posła skupiało się na oskarżeniach pod adresem Izraela o stosowanie zakazanych bomb fosforowych, których ofiarami są cywile, w tym kobiety i dzieci. Choć temat debaty był merytoryczny, forma przekazu spotkała się z ostrym sprzeciwem zarówno marszałka, jak i posła klubu Centrum Sławomira Ćwika. Kancelaria Sejmu wydała oficjalne oświadczenie, w którym potępiła zachowanie parlamentarzysty, nazywając je rażącym naruszeniem powagi izby.
Oburzenie części obserwatorów budzi fakt, że do zdarzenia doszło w Dniu Pamięci Holokaustu. Kancelaria Sejmu podkreśliła, że w parlamencie nie ma miejsca na antysemityzm ani symbole nawiązujące do zbrodniczych ideologii. Służby prawne analizują obecnie sprawę pod kątem naruszenia Kodeksu karnego – konkretnie artykułów dotyczących publicznego znieważenia flagi obcego państwa oraz propagowania nazizmu.
Konrad Berkowicz ma zostać ukarany finansowo, jednak na tym sprawa może się nie zakończyć. Rozważane jest złożenie zawiadomienia do organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Decyzje w tej sprawie zapadną po pełnej analizie prawnej incydentu przez sejmowych ekspertów.
***Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info


