Prawo i Sprawiedliwość rzuciło do krakowskiej kampanii jedne z najmocniejszych nazwisk. Na Plantach Mistrzejowickich u boku kandydata na prezydenta Krakowa Michała Drewnickiego stanęli Beata Szydło, Przemysław Czarnek, Andrzej Adamczyk i Małgorzata Wasserman. Nie skończyło się na samych deklaracjach poparcia. Drewnicki przedstawił cztery sprawy, w których – jak przekonuje – przyszły prezydent Krakowa będzie potrzebował wsparcia władz centralnych: metro, najem krótkoterminowy, ustawę metropolitalną i opłatę turystyczną.
PiS zrobił pokaz jedności wokół Drewnickiego
Wtorkowy briefing był kolejnym elementem kampanii przed przedterminowymi wyborami prezydenta Krakowa. Wcześniej odbyło się zamknięte spotkanie ze sztabem, a później politycy wraz z kandydatem spacerowali po Mistrzejowicach i Bieńczycach, rozmawiali z mieszkańcami oraz zbierali podpisy. Oprócz Szydło, Czarnka, Adamczyka i Wasserman w wydarzeniu uczestniczyli również inni działacze PiS, w tym poseł Filip Kaczyński. Drewnicki przedstawiał obecność partyjnych liderów jako dowód, że jego kampania ma zaplecze mogące zabiegać o krakowskie sprawy także na szczeblu parlamentarnym i rządowym.
Kandydat PiS powtarzał, że Kraków potrzebuje nie tylko – w jego ocenie – silnego prezydenta, ale również partnera w Warszawie. Właśnie pod tym kątem przedstawił cztery kwestie, które zamierza podnosić w relacjach z władzami centralnymi.
Metro na pierwszym planie. Drewnicki mówi o 15 mld zł
Największym przedsięwzięciem pozostaje metro. Drewnicki ocenia jego koszt na około 15 mld zł i przekonuje, że nawet przy wykorzystaniu środków europejskich Kraków nie będzie w stanie udźwignąć takiego wydatku bez wsparcia państwa. Jego zdaniem jednym z pierwszych kroków powinno być zakończenie przetargu dotyczącego badań geologicznych i studium wykonalności, a następnie zbudowanie stabilnego sposobu finansowania inwestycji.
Bardzo daleko w deklaracjach poszedł Andrzej Adamczyk. Były minister infrastruktury przekonywał, że państwo powinno stworzyć mechanizm finansowania wielkich inwestycji w aglomeracjach i zadeklarował, że w przypadku przyszłych rządów PiS Kraków będzie mógł liczyć na wsparcie przy metrze. Jest to na tym etapie polityczna zapowiedź, a nie istniejąca decyzja finansowa.
Czarnek bierze na cel najem krótkoterminowy
Drugi mocny temat dotyczy mieszkań w centrum i najmu krótkoterminowego. Przemysław Czarnek zapewniał, że władze PiS popierają pomysł wprowadzenia nowych zasad. Z jego wypowiedzi wynika, że celem nie miałaby być całkowita likwidacja takiego najmu, ale danie większych możliwości decydowania gminom oraz wspólnotom mieszkaniowym.
Drewnicki określa tę sprawę jako konieczność „ucywilizowania” rynku. Argumentuje, że Kraków pozostanie miastem turystycznym, jednak mieszkańcy powinni mieć narzędzia chroniące ich przed problemami związanymi z intensywnym ruchem turystycznym w budynkach mieszkalnych. Czarnek zadeklarował przy tym wsparcie dla takich rozwiązań ze strony władz jego partii i ewentualnej przyszłej większości rządowej.
Wasserman mówi o pieniądzach od turystów
Trzecim dużym punktem wystąpienia była opłata turystyczna. Drewnicki przekonywał, że dodatkowe wpływy pozwoliłyby pokrywać część kosztów ponoszonych przez dzielnice najbardziej obciążone turystyką, m.in. związanych z remontami i inwestycjami.
Poparcie dla takiego rozwiązania zadeklarowała Małgorzata Wasserman. Posłanka argumentowała, że turyści odwiedzający Kraków powinni – podobnie jak w innych europejskich miejscach – współuczestniczyć w kosztach związanych ze swoim pobytem. Zapowiedziała również swoje poparcie dla Drewnickiego w wyborach.
Czwarty postulat dotyczy ustawy metropolitalnej. Według Drewnickiego powinna ona zapewnić dodatkowe środki na rozwój transportu w całej aglomeracji krakowskiej – zarówno kolei, autobusów, jak i pozostałego transportu zbiorowego. Kandydat zwracał uwagę, że duża część osób codziennie wjeżdżających do Krakowa mieszka w sąsiednich gminach, ale pracuje i funkcjonuje w mieście.
Szydło mocno rekomenduje kandydata PiS
Beata Szydło skupiła się przede wszystkim na osobie kandydata. Była premier i obecna europosłanka przypomniała własne doświadczenie samorządowe i przedstawiała Drewnickiego jako polityka mocno związanego z Krakowem. Podkreślała jego 12-letnie doświadczenie w Radzie Miasta, wiek – 36 lat – oraz fakt, że urodził się, mieszka i założył rodzinę w Krakowie.
Sam Drewnicki zapowiedział dalszą kampanię przede wszystkim w terenie. Chce odwiedzać kolejne dzielnice, rozmawiać z mieszkańcami i organizować spotkania również w sprawach bardzo lokalnych. Wskazał m.in. Grzegórzki, Bronowice, Bieńczyce i Mistrzejowice, a na kolejny dzień zapowiedział spotkanie z mieszkańcami ul. Sarego. We wrześniu kampania ma wejść mocniej w etap prezentowania kolejnych części programu.
Drewnicki cały czas zbiera również podpisy potrzebne w kampanii. Mają być dostępne zarówno w biurach PiS, jak i podczas ulicznych akcji, a informacje o kolejnych miejscach zbiórek kandydat publikuje w swoich mediach społecznościowych. Finał kampanii przypadnie na 27 września, kiedy odbędą się wybory prezydenta Krakowa.
Wtorkowe spotkanie pokazało jedno: PiS zamierza w tej kampanii mocno postawić na Drewnickiego. Obecność Szydło, Czarnka, Adamczyka i Wasserman miała pokazać polityczne zaplecze kandydata, ale najważniejszym testem pozostanie to, czy cztery przedstawione przez niego sprawy – metro, najem krótkoterminowy, ustawa metropolitalna i opłata turystyczna – przekonają krakowskich wyborców.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info




