Niewiele brakowało do tragedii na przejeździe kolejowym pod Krakowem. Kobieta utknęła samochodem pod zamykającymi się szlabanami, a do przejazdu zbliżał się pędzący pociąg. Życie zawdzięcza wyłącznie błyskawicznej reakcji policjanta oraz funkcjonariusza Straży Ochrony Kolei.

