Środowisko strażackie oraz mieszkańcy regionu pogrążyli się w żałobie po tragicznej śmierci 35-letniego druha Bogdana Ulmana. Strażak, który przez lata niósł pomoc innym, zginął, wypełniając do końca słowa strażackiej przysięgi. Do dramatycznego zdarzenia doszło, gdy druh Bogdan wyjeżdżał na alarm, by ratować życie i mienie innych. Pozostawił żonę oraz trzy małe córeczki.
Bogdan Ulman był postacią niezwykle zasłużoną dla lokalnego pożarnictwa. Swoją służbę rozpoczął w 2000 roku w Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej w OSP Poręba (gmina Myślenice). Od 2021 roku związany był z OSP Trąbki w gminie Biskupice, gdzie pełnił odpowiedzialną funkcję Naczelnika. Był nie tylko dowódcą, ale i wizjonerem – zainicjował szkolenia dla strażaków z terenu gminy, stworzył sekcję ratownictwa wysokościowego i jako doświadczony drwal uczył innych bezpiecznej pracy w trudnych warunkach.
W obliczu tej niewyobrażalnej straty koledzy z jednostki OSP Trąbki nie pozostali obojętni. Zorganizowali zbiórkę funduszy, której celem jest zabezpieczenie przyszłości żony i dzieci zmarłego strażaka. „Straciliśmy nie tylko strażaka. Straciliśmy Druha, Przyjaciela, Sąsiada. Możemy pomóc tym, dla których był całym światem” – czytamy w apelu druhów. Zebrane środki mają pomóc rodzinie w codziennym funkcjonowaniu po tragedii oraz zapewnić dzieciom godny start w przyszłość.
Zbiórka prowadzona w internecie spotkała się z ogromnym odzewem, jednak potrzeby są wciąż duże. Organizatorzy ustalili początkowy cel na poziomie 112 000 zł, nawiązując do numeru alarmowego, ale kwota ta prawdopodobnie zostanie zwiększona w miarę postępu akcji. Każdy, kto chce wesprzeć rodzinę zmarłego bohatera, może to zrobić poprzez wpłaty na dedykowaną zrzutkę lub kontaktując się bezpośrednio z jednostką OSP Trąbki.
Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/pomoc-dla-rodziny-druha-bogdana
***Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



