Do dramatycznego zdarzenia doszło późnym wieczorem w czwartek, 26 lutego, w rejonie ulicy Kłuszyńskiej w Krakowie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu osoby przez pociąg pasażerski relacji Kraków – Oświęcim o godzinie 22:24. Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów Państwowej Straży Pożarnej i przeprowadzeniu rozpoznania potwierdziły się najgorsze przypuszczenia. Pod kołami składu zginął mężczyzna w wieku około 30 lat, u którego ze względu na rozległe obrażenia odstąpiono od jakichkolwiek medycznych działań ratunkowych.
Pociąg pasażerski po uderzeniu zatrzymał się w odległości około 200 metrów od miejsca wypadku. Na pokładzie składu znajdowało się około 100 pasażerów, którzy zostali zmuszeni do przerwania podróży w trudnych, nocnych warunkach. Jak przekazał kierownik pociągu, nikt z podróżnych nie odniósł obrażeń i nie wymagał interwencji zespołu ratownictwa medycznego. Działania strażaków skupiły się na zabezpieczeniu terenu, dokładnym oświetleniu miejsca zdarzenia dla potrzeb pracujących tam śledczych oraz opiece nad pasażerami oczekującymi na transport zastępczy.
Akcja ratunkowa i ewakuacyjna trwała kilka godzin i wymagała precyzyjnej koordynacji. Po podstawieniu rezerwowego składu pociągu strażacy asystowali wszystkim pasażerom w bezpiecznym przejściu między pociągami przy użyciu specjalistycznego podestu ratowniczego. W tym samym czasie pod nadzorem prokuratora policja prowadziła intensywne czynności dochodzeniowe, które mają wyjaśnić dokładne przyczyny i okoliczności tej tragedii. Działania jednostek ratowniczych na miejscu wypadku zostały sfinalizowane dopiero po godzinie pierwszej w nocy.
Wypadek ten spowodował czasowe utrudnienia w kursowaniu pociągów na trasie w kierunku Oświęcimia. Obecnie śledczy sprawdzają, czy do tragedii doszło w miejscu dozwolonym do przechodzenia przez tory oraz czy zdarzenie było nieszczęśliwym wypadkiem.



