Budowa linii tramwajowej z ul. Meissnera do Mistrzejowic nie zakończyła się w terminie zapowiadanym na 30 czerwca. Krakowski magistrat potwierdza opóźnienie, a obecnie jako realny termin zakończenia całej inwestycji wskazywany jest 31 sierpnia.
Miasto potwierdza opóźnienie
W krakowskim urzędzie przyznają, że termin 30 czerwca nie został dotrzymany, co zresztą widać gołym okiem. Już podczas marcowego spotkania w Warszawie z prezesem firmy Gülermak miały pojawiać się poważne wątpliwości, czy taki harmonogram jest możliwy do utrzymania przy ówczesnym stanie robót. Wcześniej mówiono o uruchomieniu linii tramwajowej do Mistrzejowic właśnie 30 czerwca, a później o zakończeniu do tego dnia prac na powierzchni, które wpływały na ruch pieszy i drogowy.
31 sierpnia jako nowa data
Według obecnych deklaracji wykonawcy cała inwestycja ma zostać zakończona 31 sierpnia. Pełniący obowiązki prezydenta Krakowa Stanisław Kracik ocenia ten termin jako realny. W ostatnich dniach czerwca mieszkańcy okolic budowy zwracali jednak uwagę, że do wykonania pozostawało jeszcze wiele prac, między innymi przy chodnikach i drogach.
Dlaczego prace się przeciągnęły
Magistrat wskazuje kilka przyczyn opóźnienia. Miasto kierowało do wykonawcy liczne polecenia zmian, związane między innymi z ochroną drzew oraz odpowiedzią na potrzeby mieszkańców. Do tego warunki zimowe miały ograniczyć normalne roboty przez około dwa miesiące. Urząd informuje też o wcześniejszym problemie z docelowym zasilaniem, ponieważ Tauron musiał pozyskiwać zgody od zarządców nieruchomości na poprowadzenie sieci. Ten etap ma być już zakończony. Część prac wykończeniowych była dodatkowo utrudniona przez ciągłe zmiany organizacji ruchu.
Będą kary? Zdecyduje raport
Kraków czeka teraz na końcowy raport inżyniera kontraktu, czyli firmy wybranej w osobnym postępowaniu przetargowym. Dokument ma wskazać, które przesunięcia były skutkiem obiektywnych okoliczności, a które mogą wynikać z winy wykonawcy. Raport powinien też merytorycznie uzasadnić poszczególne polecenia zmian. Magistrat zapowiada, że jeżeli część opóźnienia zostanie przypisana wykonawcy, miasto będzie dochodzić należnych konsekwencji finansowych.
Budowa w działającym mieście
Władze Krakowa podkreślają, że inwestycja była prowadzona w trudnych warunkach, przy funkcjonującym ruchu miejskim. W ocenie urzędu nie była to budowa porównywalna z realizacją drogi poza zwartą zabudową. Magistrat zwraca uwagę, że wykonawca przez cały czas dopuszczał ruch samochodowy, transport publiczny i pasażerów w rejonie prac, choć miał możliwość jego wyłączenia. Jako przykład elastycznego podejścia wskazywane jest uruchomienie ruchu przy przystankach na ul. Mogilskiej jeszcze przed formalnym odbiorem całej inwestycji.
Co obejmuje linia do Mistrzejowic
Nowa trasa KST IV ma około 4,5 km długości i połączy Mistrzejowice ze skrzyżowaniem ulic Lema, Mogilska, Meissnera i al. Jana Pawła II. To pierwsza w Polsce tak duża inwestycja transportowa realizowana w formule Partnerstwa Publiczno-Prywatnego. W ramach zadania powstaje 10 par przystanków, w tym dwa dwupoziomowe węzły przesiadkowe przy rondzie Młyńskim i rondzie Polsadu. Projekt obejmuje także rozbudowę pętli tramwajowej „Mistrzejowice” oraz infrastrukturę towarzyszącą.
Tunel ma 1230 metrów
Na trasie Krakowskiego Szybkiego Tramwaju do Mistrzejowic powstał również tunel o długości 1230 metrów. Składają się na niego odcinki wzdłuż ul. Młyńskiej Bocznej i ul. Bohaterów Wietnamu o długości 50,79 m, wzdłuż ul. Młyńskiej o długości 104,65 m, podziemny przystanek tramwajowy przy rondzie Polsadu o długości 66,6 m, fragment pod rondem Polsadu i ul. Lublańską o długości 234,87 m, południowa rampa dojazdowa ze stacją „Rondo Młyńskie” i wiaduktami o długości 516,87 m oraz północna rampa dojazdowa o długości 256,22 m.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info
za: Dziennik Polski



