Krakowscy pasażerowie mogą liczyć na spore udogodnienia wcześniej, niż zakładano. Modernizacja kluczowego węzła rozjazdów w samym sercu miasta przebiega nadspodziewanie sprawnie. Już w sobotę, 25 kwietnia, składy tramwajowe mają ponownie pojawić się na pierwszej obwodnicy, kursując ulicami Podwale oraz Straszewskiego. Przyspieszenie prac jest widoczne mimo konieczności skorygowania harmonogramu po zimowych trudnościach.
Inwestycja u zbiegu ulic Piłsudskiego i Straszewskiego to nie tylko wymiana szyn, ale kompleksowa przebudowa, która ma podnieść standard podróży oraz bezpieczeństwo w rejonie Collegium Novum. Obecnie roboty w ciągu ulicy Straszewskiego osiągnęły już poziom ponad 80 proc. zaawansowania. Drogowcy wykorzystują nowoczesną technologię płyt prefabrykowanych oraz specjalistyczne zalewy poliuretanowe, co ma przełożyć się na mniejszy hałas i drgania podczas przejazdów tramwajów.
Równolegle z układaniem torowiska trwają intensywne prace brukarskie oraz montaż nowej sieci trakcyjnej. Choć pierwsza obwodnica zostanie odblokowana jeszcze w tym miesiącu, mieszkańcy korzystający z linii w stronę Cichego Kącika muszą uzbroić się w jeszcze chwilę cierpliwości. Przywrócenie ruchu tramwajowego na ulicy Piłsudskiego oraz pełne otwarcie trasy do pętli planowane jest na maj.
Urzędnicy podkreślają, że nowa infrastruktura będzie znacznie trwalsza od poprzedniej. Dzięki zastosowanym materiałom i technologiom, przebudowany układ drogowy w sąsiedztwie Plant ma służyć krakowianom przez wiele lat bez konieczności doraźnych napraw. Ostateczne testy torowiska na ulicy Straszewskiego odbędą się tuż przed sobotnim otwarciem.
***Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



