Dziś w Trnavie Biała Gwiazda zmierzy się z tamtejszym Spartakiem w ramach III rundy eliminacji do Ligi Konferencji. Gospodarze od samego początku są pełni obaw przed dzisiejszą rywalizacją i co rusz rzucają kłody pod nogi krakowskim fanom.
Najpierw wprowadzono ograniczenia związane z biletami. Dystrybucja wejściówek odbywała się wyłącznie za pośrednictwem Wisły Kraków, gdyż mecz traktowany jest jako spotkanie podwyższonego ryzyka i z tego powodu dystrybuowane były imienne wejściówki. Przy wejściu na stadion będzie obowiązywać dwustopniowa kontrola obejmująca konieczność potwierdzenia tożsamości. Co więcej, krakowscy kibice nie będą wpuszczani na sektory gospodarzy.
Ale na tym nie koniec! Spartak mocno ociągał się z przekazaniem Wiśle Kraków obiecanej puli biletów. Jeszcze rano krakowski klub informował:
W związku nieotrzymaniem biletów na mecz #SPAWIS w terminie od gospodarza dzisiejszego spotkania opóźniona została ich wysyłka do kibiców Białej Gwiazdy. Wejściówki zostaną przesłane od razu po otrzymaniu ich od klubu FC Spartak.
Ostatecznie bilety dotarły.
Wisła Kraków przypomina jednak swoim fanom o kolejnych ograniczeniach:
Wszystkim osobom wybierającym się do Trnavy przypominamy o tym, aby nie nosić na miejscu barw klubowych ze względu na zaostrzone środki bezpieczeństwa i podwyższone ryzyko spotkania. Dodatkowo fani Białej Gwiazdy nie będą mogli dostać się do centrum miasta – czytamy na koncie Wisły Kraków na portalu X.
Pierwszy gwizdek w meczu ze Spartakiem Trnava zaplanowano na 20:30.




