Kierowcy mają wkrótce zobaczyć wyraźnie niższe ceny na stacjach. Donald Tusk ogłosił powrót programu „Ceny Paliw Niżej”, ale tym razem w ograniczonej wersji. VAT na benzynę i olej napędowy ma spaść z 23 do 8 proc. Według premiera powinno to obniżyć ceny paliw o około 90 groszy do nawet złotówki na litrze. Preferencja będzie obowiązywać tylko do 31 sierpnia.
VAT spada z 23 do 8 procent
Nowa odsłona CPN ma być prostsza niż poprzednia. Rząd zdecydował o czasowym obniżeniu stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc. Zasada ma zacząć obowiązywać od poniedziałku i potrwać do 31 sierpnia włącznie.
Donald Tusk oszacował, że zmiana przełoży się na spadek cen na stacjach o 90 groszy do 1 zł na litrze. Tym razem premier mówi o ograniczonej wersji programu – w ogłoszonym rozwiązaniu nie pojawiła się ponowna obniżka akcyzy.
Pierwszy CPN był znacznie szerszy
Pierwszą wersję programu wprowadzono pod koniec marca, gdy po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie gwałtownie wzrosły światowe ceny ropy i paliw. Wtedy VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty również obniżono z 23 do 8 proc.
Równocześnie czasowo zmniejszono akcyzę – o 29 groszy na litrze benzyny i 28 groszy na litrze oleju napędowego. Niższa akcyza obowiązywała do 15 czerwca, natomiast preferencyjna stawka VAT wygasła z końcem czerwca. Z programem powiązano również ustalanie przez rząd maksymalnych cen paliw na stacjach.
Przed jego uruchomieniem litr benzyny 95 kosztował średnio 7,16 zł, benzyny 98 – 7,85 zł, a oleju napędowego aż 8,75 zł. Po wejściu CPN ceny spadły i przez kolejne miesiące pozostawały na bardziej stabilnym poziomie.
Ropa znów podrożała
Do ponownego uruchomienia programu dochodzi po kolejnym wzroście napięcia na Bliskim Wschodzie. Cena ropy Brent zbliżyła się do 90 dolarów za baryłkę, a paliwa ponownie zaczęły drożeć.
Powrót części rozwiązań CPN był sygnalizowany już wcześniej. Minister energii Miłosz Motyka zapowiadał decyzję w tej sprawie w ubiegły piątek. Donald Tusk 5 sierpnia mówił natomiast, że nie wyklucza częściowej obniżki cen paliw i informował o rozmowach z ministrem finansów Andrzejem Domańskim.
Premier podczas ogłoszenia decyzji przekonywał, że resort finansów długo pracował nad możliwością ponownego obniżenia podatku. Jednocześnie oskarżył prezydenta Karola Nawrockiego o zablokowanie rozwiązania dotyczącego podatku od koncernów paliwowych.
Poprzednia obniżka kosztowała miliardy
Niższe ceny na dystrybutorach oznaczają jednocześnie mniejsze wpływy podatkowe państwa. Ministerstwo Finansów podało, że pierwsza odsłona programu CPN kosztowała około 4,7 mld zł.
Tym razem preferencja ma obowiązywać znacznie krócej. Kierowcy skorzystają z 8-procentowej stawki VAT od poniedziałku do 31 sierpnia 2026 roku.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



