Nie żywe komórki macierzyste, lecz wytwarzane przez nie biologicznie aktywne substancje mają stać się podstawą nowego leku dla psów. Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego i specjaliści Bioceltix SA rozpoczęli prace nad terapią atopowego zapalenia skóry. Jeśli badania zakończą się powodzeniem, efektem projektu InnoBio Vet ma być bezkomórkowy preparat biologiczny, który w przyszłości mógłby trafić do weterynarii.
Zamiast komórek – mieszanina biomolekuł
Pomysł zakłada wykorzystanie sekretomu mezenchymalnych komórek macierzystych, czyli substancji, które są przez nie wydzielane. W preparacie znaleźć miałyby się m.in. pęcherzyki zewnątrzkomórkowe oraz pozostałe biologicznie aktywne składniki. Badacze chcą sprawdzić ich wpływ na układ odpornościowy i mechanizmy odpowiedzialne za rozwój stanu zapalnego.
Taka konstrukcja leku może mieć praktyczne znaczenie. Zamiast podawania całych żywych komórek substancją czynną byłaby standaryzowana mieszanina konkretnych biomolekuł. Według założeń projektu mogłoby to zwiększyć stabilność preparatu, uprościć jego przechowywanie i ułatwić późniejsze stosowanie kliniczne. Na obecnym etapie są to jednak cele badawcze, które muszą zostać potwierdzone w kolejnych etapach prac.
Problem dotyczy milionów zwierząt
Atopowe zapalenie skóry należy do najczęściej występujących chorób psów. Szacuje się, że przewlekła choroba alergiczna dotyczy około 10-15 proc. światowej populacji tych zwierząt. Towarzyszą jej m.in. intensywny świąd, zmiany skórne oraz nawracające infekcje, które mogą mocno pogarszać komfort życia psa.
Stosowane obecnie leki służą przede wszystkim opanowaniu objawów, a u części zwierząt nie zapewniają ich trwałej kontroli. Dlatego projekt UJ i Bioceltix ma koncentrować się nie tylko na łagodzeniu symptomów, lecz także na biologicznych mechanizmach związanych z procesem zapalnym.
Krakowscy naukowcy biorą na siebie kluczowy etap
Po stronie Uniwersytetu Jagiellońskiego w projekt zaangażowany jest zespół Zakładu Biologii Komórki Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii, w tym prof. Ewa Zuba-Surma. Naukowcy mają odpowiadać m.in. za izolację, charakterystykę i badanie właściwości funkcjonalnych trzech rodzajów frakcji sekretomowych w modelach in vitro.
Bioceltix jest liderem konsorcjum i wnosi do przedsięwzięcia doświadczenie w rozwijaniu produktów wykorzystujących potencjał mezenchymalnych komórek macierzystych oraz zaplecze produkcyjne działające w standardzie cGMP. Paweł Wielgus, członek zarządu spółki, ocenia współpracę z UJ jako połączenie kompetencji akademickich z doświadczeniem potrzebnym do późniejszego rozwoju i wdrożenia produktu. Prof. Ewa Zuba-Surma podkreśla z kolei znaczenie możliwości przeniesienia wyników badań laboratoryjnych do procesu prowadzonego w standardzie farmaceutycznym.
Przed nimi badania przedkliniczne i skalowanie produkcji
Program prac obejmuje izolację oraz standaryzację pęcherzyków zewnątrzkomórkowych, optymalizację procesów biotechnologicznych i przygotowanie technologii do produkcji w większej skali. Następnie kandydat na lek ma zostać oceniony w badaniach przedklinicznych in vitro oraz in vivo pod kątem bezpieczeństwa i mechanizmu działania.
Bioceltix rozwija produkty lecznicze dla zwierząt towarzyszących, ze szczególnym uwzględnieniem psów i koni. Spółka zadebiutowała w 2021 roku na NewConnect, a rok później jej akcje zostały wprowadzone na rynek główny Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.
Projekt InnoBio Vet otrzymał dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 w ramach Ścieżki SMART. Umowę z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju podpisano 23 czerwca 2026 roku.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info




