Mieszkańcy Woli Filipowskiej przeżyli chwile grozy, gdy ulicami ich miejscowości przechadzał się młody mężczyzna z przedmiotem przypominającym broń palną w ręku. Informacja o uzbrojonym przechodniu natychmiast trafiła do dyżurnego Komisariatu Policji w Krzeszowicach. Choć wezwany na miejsce patrol początkowo nie napotkał opisywanej osoby podczas patrolowania ulic, szybkie i sprawne działania operacyjne pozwoliły funkcjonariuszom na ustalenie tożsamości oraz miejsca pobytu podejrzanego.
Policjanci dotarli do jednego z domów, w którym miał przebywać poszukiwany. Jak się okazało, 22-letni mieszkaniec Krzeszowic, obawiając się policyjnej interwencji, próbował uniknąć spotkania z mundurowymi, chowając się w piwnicy swojego brata. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami tłumaczył, że trzymany przez niego przedmiot to wiatrówka, którą niósł do krewnego w celu odpowiedniego ustawienia parametrów. Mężczyzna argumentował, że nie posiadał futerału, dlatego zdecydował się iść z urządzeniem bezpośrednio w dłoni.
W trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli łącznie cztery przedmioty przypominające broń, które należały do zatrzymanego. To jednak nie był koniec kłopotów 22-latka. Podczas czynności służbowych mundurowi ujawnili przy nim narkotyki. Młody mężczyzna został zatrzymany i przetransportowany do jednostki policji, gdzie przeprowadzono z jego udziałem dalsze czynności procesowe.
Zatrzymany usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za to przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Zabezpieczone militaria zostaną poddane dalszej analizie, a o ostatecznym wymiarze kary dla mieszkańca Krzeszowic zdecyduje sąd.
***Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info




