Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przystępuje do realizacji wielkiego planu, który ma całkowicie odmienić podróżowanie między Krakowem a Myślenicami. Do Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej trafiło właśnie oficjalne ogłoszenie o przetargu na prace przygotowawcze oraz uzyskanie decyzji środowiskowej dla budowy dodatkowych jezdni wzdłuż skrajnie obciążonej zakopianki. Drogowcy czekają na oferty firm projektowych do 19 czerwca 2026 roku.
Nowy układ odciąży trasę główną
Głównym założeniem inwestycji jest stworzenie ciągłego i spójnego systemu dróg pomocniczych po obu stronach drogi krajowej nr 7. Obecnie istniejące tam trakty są wąskie, kręte i przede wszystkim rwane, co uniemożliwia traktowanie ich jako realnej alternatywy dla lokalnego ruchu. Szacuje się, że w ramach tego przedsięwzięcia powstanie lub zostanie przebudowanych około 25 km dodatkowych jezdni na blisko 16-kilometrowym odcinku zakopianki.
Całe zadanie zostało podzielone na dwa niezależne etapy: od Krakowa do Głogoczowa (6,9 km) oraz od Głogoczowa do Myślenic (8,8 km). Projektanci będą mieli za zadanie opracowanie Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego (STEŚ), wykonanie prognoz ruchu, analiz kosztów i korzyści oraz badań podłoża. Umowy mają zostać podpisane jeszcze w tym roku, natomiast same prace budowlane zaplanowano na lata 2031–2032.
Koniec z czarnym punktem na mapie wypadków
Konieczność zmian potwierdzają ponure statystyki. W latach 2016–2025 na tym odcinku doszło do 97 wypadków, w których śmierć poniosły trzy osoby, a 142 zostały ranne. Najwięcej niebezpiecznych sytuacji ma miejsce podczas włączania się do ruchu z dróg podporządkowanych oraz przy manewrach skrętu. Sytuację pogorszy planowana budowa drogi ekspresowej S52 (Beskidzkiej Drogi Integracyjnej), która połączy się z zakopianką w Głogoczowie i drastycznie zwiększy potoki pojazdów, oscylujące dziś na poziomie 40–56 tysięcy aut na dobę.
Aby wyeliminować te zagrożenia, drogowcy zamierzają zamknąć 26 zjazdów i zlikwidować cztery niebezpieczne lewoskręty oraz nawrotki: w Gaju przy ulicy Spadzistej, w Myślenicach przy ulicy Tarnówka oraz dwa w Mogilanach (w rejonie stacji paliw i przystanku Włosań). Dodatkowo rozważane jest przeniesienie kursów komunikacji zbiorowej na nowe drogi lokalne, by autobusy nie musiały zatrzymywać się bezpośrednio na trasie głównej.
Mosty, przepusty i kilometry chodników
Przedsięwzięcie będzie ogromnym wyzwaniem inżynieryjnym ze względu na gęstą zabudowę i trudne warunki geologiczne. Plan zakłada budowę 12 przepustów oraz ośmiu nowych mostów o długości około 10 metrów każdy. Obiekty powstaną w parach na Kozłówku w Mogilanach, na potoku w Głogoczowie, na Głogoczówce w Krzyszkowicach oraz na Tarnówce w Myślenicach. Z myślą o pieszych powstanie także blisko 24 km nowych chodników.
Inwestycja stanowi element większej strategii bezkolizyjnej zakopianki. Przypomnijmy, że po otwarciu węzła w Gaju, kładek w Mogilanach i Głogoczowie oraz marcowym uruchomieniu węzła w Krzyszkowicach, drogowcy kończą prace w Myślenicach przy ulicy Sobieskiego. Trwają też intensywne roboty w Libertowie, a w urzędzie wojewódzkim od roku czeka wniosek o pozwolenie na budowę węzła w Jaworniku. Po zrealizowaniu wszystkich planów oraz przebudowie układu w Głogoczowie i Krzyszkowicach, kierowcy zyskają osiem w pełni bezkolizyjnych skrzyżowań.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



