Wisła Kraków rozpoczęła letnie granie od porażki z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza. W sparingu rozegranym podczas zgrupowania w Woli Chorzelowskiej „Biała Gwiazda” przegrywała już 0:3, zdołała doprowadzić do remisu, ale ostatecznie przegrała 3:4.
Siedem goli w pierwszym sparingu Wisły
Pierwszy mecz kontrolny Wisły Kraków podczas letnich przygotowań przyniósł sporo emocji i aż siedem bramek. Oba zespoły przebywają na zgrupowaniu w Woli Chorzelowskiej, a spotkanie z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza miało dać trenerom materiał do oceny zawodników po rozpoczęciu przygotowań. Krakowianie znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji po początku drugiej połowy, gdy rywal prowadził już 3:0. Wisła odpowiedziała jednak trzema golami i pokazała charakter, choć końcówka należała do zespołu z Niecieczy.
Debiuty po obu stronach
W barwach Wisły pojawili się nowi zawodnicy. Marcel Łubik, bramkarz wypożyczony na sezon z Augsburga, zaliczył pierwszy występ w krakowskim zespole. Zadebiutował również francuski obrońca. Po stronie Bruk-Betu Termaliki pierwsze minuty rozegrali Albert Zarówny, Maciej Jaroszewski, Oliwier Sławiński i Patryk Olejnik. W tle zmian kadrowych pojawiła się także informacja, że Miłosz Mleczko, były bramkarz Bruk-Betu, znalazł zatrudnienie w Odrze Opole.
Termalica szybko wykorzystała swoje okazje
Pierwsza bramka padła po akcji, w której Krzysztof Kubica dobrym podaniem uruchomił Kamila Zapolnika. Zawodnik Bruk-Betu znalazł się pierwszy przy piłce, a Marcel Łubik w starciu z nim faulował, co oznaczało rzut karny. Poszkodowany sam podszedł do jedenastki i pewnie ją wykorzystał. Wisła próbowała odpowiedzieć jeszcze przed przerwą, między innymi po uderzeniach Federico Duarte, Damiana Mikulca, Mariusza Kutwy i Wiktora Biedrzyckiego, ale dobrze spisywał się bramkarz Bruk-Betu Adrian Chovan.
Od 0:3 do remisu
Druga połowa zaczęła się bardzo źle dla Wisły. Po dośrodkowaniu w pole karne Oliwier Sławiński opanował piłkę w pobliżu bramki i z bliska pokonał Patryka Letkiewicza. Kilka minut później Wojciech Jakubik dograł z prawej strony, a akcję zamknął Dominik Biniek, podwyższając wynik na 3:0 dla Bruk-Betu. Krakowianie odpowiedzieli natychmiast. James Igbekeme popisał się efektownym strzałem sprzed pola karnego, po którym piłka wpadła pod poprzeczkę, a chwilę później Jordi Sanchez wykorzystał dobre dogranie i zdobył bramkę głową. Następnie po rzucie rożnym wykonywanym przez Ervina Omicia piłkę musnął Raoul Giger i Wisła doprowadziła do remisu 3:3.
Decydujący cios w końcówce
Remis nie utrzymał się do końca. W 85. minucie po akcji prawą stroną Radu Boboc dograł piłkę do Ivana Durdova, który zamknął akcję na drugim słupku i zdobył zwycięskiego gola. Wisła próbowała jeszcze odpowiedzieć, a kolejną okazję miał James Igbekeme, ale wynik nie uległ już zmianie. Bruk-Bet Termalica Nieciecza wygrał z Wisłą Kraków 4:3, a dla krakowian sparing był pierwszym testem w trakcie letnich przygotowań.
Nowy człowiek w sztabie przy Reymonta
Poza wydarzeniami boiskowymi poinformowano również o wzmocnieniu sztabu szkoleniowego Wisły. Do zespołu z Reymonta dołączył Eric Lira Fernandez, który będzie asystentem trenera Mariusza Jopa. Hiszpański szkoleniowiec ma odpowiadać przede wszystkim za indywidualny rozwój zawodników. To kolejny element przygotowań „Białej Gwiazdy” do nowego sezonu, w którym liczyć się będą nie tylko wyniki sparingów, ale przede wszystkim praca wykonana przed startem rozgrywek.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



