Wisła Kraków rozpoczęła sezon w Betclic I lidze od imponującego zwycięstwa, pokonując Stal Mielec 4:0 na wyjeździe. Mimo trudnych początków, drużyna prowadzona przez Angela Rodado i Bartosza Jarocha zdominowała spotkanie, zapewniając sobie pewne trzy punkty.
Pierwszym rywalem „Białej Gwiazdy” była Stal Mielec, drużyna, która musiała pogodzić się ze spadkiem z PKO Ekstraklasy. Mecz mógł rozpocząć się od niepowodzenia dla Wisły, gdy sędzia Karol Arys przyznał rzut karny dla Stali. Jednak po wideoweryfikacji decyzja została zmieniona, co pozwoliło Wiśle na kontynuowanie gry bez straty bramki.
Spotkanie nabrało tempa w 29. minucie, kiedy to Łukasz Zwoliński zdobył pierwszego gola po precyzyjnym dośrodkowaniu Bartosza Jarocha. Wisła przejęła kontrolę nad meczem i w 44. minucie podwyższyła wynik na 2:0 dzięki trafieniu Jarocha. Kolejne gole Angel Rodado w 55. i 66. minucie przypieczętowały wysokie zwycięstwo krakowian.
Stal Mielec, zmagająca się z problemami w obronie, nie była w stanie odpowiedzieć ani jednym trafieniem. Zawodnicy Wisły Kraków zademonstrowali doskonałą formę, co daje nadzieję na udany sezon i powrót do elity po trzech latach niepowodzeń.
Kolejnym rywalem Wisły będzie ŁKS Łódź w domowym meczu przy ul. Reymonta. Tymczasem Stal Mielec zmierzy się na wyjeździe ze Zniczem Pruszków.
Fot. Urszula Szpila


