Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar stanowczo potępił akty wandalizmu wymierzone w infrastrukturę Strefy Czystego Transportu w Krakowie. Choć sam sprzeciwia się wprowadzeniu SCT i zaskarżył uchwałę Rady Miasta Krakowa do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podkreśla, że niszczenie mienia publicznego nie może być formą protestu i nie znajduje żadnego usprawiedliwienia.
W ostatnich dniach na terenie Krakowa regularnie dochodzi do uszkadzania i kradzieży znaków drogowych informujących o wjeździe do Strefy Czystego Transportu. Wandale niszczą tablice, zamalowują je farbą, a celem jednego z ataków padła także kamera służąca do monitorowania pojazdów poruszających się po mieście. Działania te powodują chaos informacyjny i mogą prowadzić do nieświadomego łamania przepisów przez kierowców.
Krzysztof Klęczar, odnosząc się do tych wydarzeń, jednoznacznie potępił akty wandalizmu. Jak zaznaczył, choć nie popiera Strefy Czystego Transportu, uważa ją za rozwiązanie dyskryminujące mieszkańców pozostałych części Małopolski, to niszczenie infrastruktury miejskiej jest przejawem nieakceptowalnego zachowania. Wojewoda wskazał, że eskalacja agresji i wrogości w debacie publicznej jest zjawiskiem niepokojącym, a hejt i pogarda coraz częściej zastępują merytoryczną dyskusję.
W swojej wypowiedzi Klęczar odniósł się również do szerszego kontekstu społecznego, zwracając uwagę na rosnącą brutalizację języka w przestrzeni publicznej, w tym podczas spotkań politycznych, demonstracji i w komentarzach internetowych. Jego zdaniem to efekt populizmu i radykalizacji nastrojów, które prowadzą do przyzwolenia na zachowania sprzeczne z zasadami państwa prawa.
Jednocześnie wojewoda przypomniał, że podjął formalne kroki prawne wobec Strefy Czystego Transportu, kierując skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Rozstrzygnięcie sprawy ma zapaść w przyszłym tygodniu i może mieć kluczowe znaczenie dla dalszego funkcjonowania SCT w Krakowie. Do tego czasu strefa obowiązuje zgodnie z przyjętą uchwałą, a miasto zapowiada konsekwentne reagowanie na wszelkie przypadki niszczenia mienia publicznego.
Spór wokół Strefy Czystego Transportu pozostaje jednym z najbardziej polaryzujących tematów w Krakowie. Z jednej strony władze miasta wskazują na konieczność poprawy jakości powietrza i ochrony zdrowia mieszkańców, z drugiej przeciwnicy podnoszą argumenty dotyczące wykluczenia komunikacyjnego i nierównego traktowania mieszkańców regionu. Jak pokazują ostatnie wydarzenia, emocje wokół SCT wciąż są bardzo silne, a debata daleka od zakończenia.
za: Radio Kraków



