Jedna z najbardziej charakterystycznych części Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie czeka na ogromną zmianę. Ruszyła „Aleja Migów – odnowa”, a docelowo 22 zabytkowe samoloty mają otrzymać zadaszone stanowiska. Sama konstrukcja dachu będzie miała 272 metry długości, ponad 4,1 tys. metrów kwadratowych powierzchni i około 350 ton masy. Pierwsze roboty rozpoczęły się 3 września.
Najpierw cztery stanowiska i jeden dach
Całego przedsięwzięcia nie da się wykonać jednocześnie, dlatego zostało podzielone na etapy. W tym roku pieniądze z budżetu Województwa Małopolskiego pozwolą przygotować podbudowę i stanowiska ziemne dla czterech samolotów oraz strefę wypoczynku. Powstanie również pierwsze zadaszenie – na razie dla jednej maszyny z docelowych 22. Początek robót obejmie prace archeologiczne i ziemne, a inwestycja będzie realizowana zgodnie z pozwoleniem na budowę, pod nadzorem Miejskiego Konserwatora Zabytków oraz archeologa.
272 metry konstrukcji nad zabytkowymi maszynami
Skala planowanego zadaszenia robi wrażenie. Dach będzie miał 272 metry długości, 15 metrów szerokości i 7 metrów wysokości, a jego łączna powierzchnia wyniesie 4112 metrów kwadratowych. Konstrukcja z blachy trapezowej wzmocnionej membraną zostanie oparta na stalowych słupach w formie jasnoszarych rur. Całość ma ważyć około 350 ton. Projekt zakłada również utwardzone nawierzchnie, oświetlenie, elementy małej architektury i miejsce, w którym zwiedzający będą mogli odpocząć bezpośrednio przy ekspozycji.
Kształt nowych zadaszeń ma nawiązywać do skrzydeł i dynamiki lotu. Konstrukcja zostanie połączona z istniejącym wałem ziemnym wykonanym w latach 1998-2001, tworząc tzw. sztuczny horyzont. Założenie jest więc podwójne – samoloty mają być lepiej chronione przed pogodą, ale jednocześnie cała część plenerowa ma zyskać spójną formę i stać się wygodniejsza dla odwiedzających.
MiG-15 obok MiG-29. To kawał historii polskiego lotnictwa
Aleja Migów znajduje się na terenie dawnego lotniska Rakowice-Czyżyny i jest jednym z centralnych punktów plenerowej ekspozycji Muzeum Lotnictwa Polskiego. Stoją tam maszyny związane przede wszystkim z okresem zimnej wojny, produkowane w Związku Radzieckim oraz w Polsce na radzieckich licencjach. Kolekcja prowadzi od MiG-15 i MiG-17 oraz ich polskich wersji z WSK Mielec, przez kolejne odmiany MiG-21, aż po Su-7, Su-20, Su-22, MiG-23 i MiG-29.
Samoloty przez lata pozostawały na otwartej przestrzeni i były narażone na słońce, deszcz, śnieg, wilgoć oraz zmiany temperatur. Iwona Gibas z zarządu województwa małopolskiego podczas rozpoczęcia inwestycji podkreślała, że nowe rozwiązania mają przede wszystkim zabezpieczyć cenne eksponaty na kolejne lata. W sąsiedztwie Alei Migów zachowały się również elementy dawnego lotniska, w tym oryginalna droga kołowania i płyta postojowa przed Hangarem Głównym.
Projekt z Krakowa, wykonawca też z Krakowa
Dokumentację dla nowej Alei Migów opracowała krakowska pracownia Vostok Design. Realizacją zajmuje się natomiast firma Montero z Krakowa, z którą Muzeum Lotnictwa Polskiego podpisało umowę po przeprowadzonym przetargu 22 czerwca 2026 roku. W inauguracji prac 3 września, oprócz Iwony Gibas, uczestniczyli także Monika Gubała, dyrektor Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, oraz Tomasz Kosecki, dyrektor Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Krakowskim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Krakowa i Małopolski.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku i YouTubie.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kk24.info



